Ukraina - Polska: Ireneusz Jeleń! Do ataku

Czy Ireneusz Jeleń może być napastnikiem na eliminacje MŚ? M.in. na to pytanie może dać odpowiedź środowy mecz we Lwowie. Relacja od 17.55 w TVP2 i na portalu Sport.pl

Skład i ustawienie na Ukrainę - sensacyjne zmiany ?

Meczem z Ukrainą Beenhakker rozpoczyna swój trzeci etap pracy z kadrą. Pierwszy zakończył się spektakularnym sukcesem czyli wygraniem grupy eliminacji do Euro i pierwszym w historii awansem do tej imprezy. Drugi - w złym stylu poniesioną porażką w finałach. Holender jest na tym samym etapie, co dwa lata temu. Tyle, że - miejmy nadzieję - jest też mądrzejszy o ostatnie 24 miesiące.

Eliminacje do Euro Polska rozpoczęła od jednego punktu w dwóch meczach na swoim boisku (porażka z Finlandią i remis z Serbią). Po nieudanych MŚ 06, Leo powołał wtedy zawodników, których Paweł Janas do Niemiec nie wziął. Frankowski i Dudek zagrali słabo i więcej szans nie dostali. Polska odrobiła straty w 12 następnych meczach eliminacyjnych.

Teraz na takie błędy w selekcji Beenhakker pozwolić sobie nie może. W eliminacjach do MŚ 2010 Polska rozegra dziesięć meczów (a nie czternaście). Awansuje tylko zwycięzca grupy, a druga drużyna zagra baraż. Mecz z Ukrainą to jedyny sprawdzian przed meczami ze Słowenią (6.09.), San Marino (10.09.), Czechami (11.10.) i Słowacją (15.11.). Oprócz nich rywalem Polski jest jeszcze Irlandia Północna.

Łukasz Fabiański: Na razie jestem numer dwa

Jeleń z przodu, Smolarek i Krzynówek rywalizują

Po nieudanym Euro, Leo szuka napastnika. W środę szanse dostaje Ireneusz Jeleń. On u Beenhakkera grał, ale jako skrzydłowy. Ostatni raz wystąpił w kadrze w marcu 2007 roku w meczu z Armenią w Kielcach.

- W ostatnim sezonie Jeleń miał problemy ze zdrowiem. Nie grał za dużo, ciągle coś go bolało. Teraz jest zdrowy, wypoczęty, gra w Auxerre na tej pozycji, na której dostanie szansę w środę - powiedział Beenhakker. Jeleń imponuje formą, w lidze francuskiej strzelił jednego gola w dwóch pierwszych kolejkach. W trakcie przygotowań trafił do siatki trzy razy. W poprzednim sezonie strzelił tylko pięć bramek, a w swoim debiutanckim w Auxerre - dziesięć w lidze i pięć w Pucharze UEFA. O takiego skutecznego napastnika Beenhakkerowi chodzi. Jeśli Jeleń utrzyma dyspozycję, zagra dobrze - może być napastnikiem na eliminacje.

- W końcu jestem zdrowy i cieszę się, że wracam do kadry. Chcę zagrać tak, by na jednym powołaniu się nie skończyło. Plecy wreszcie nie bolą, a to z tego powodu tak długo nie było mnie w kadrze - powiedział Jeleń, który w kadrze grał 18 razy. Jeśli nie on, to Beenhakker na pewno da szansę (powoła na zgrupowanie przed meczami eliminacyjnymi) Pawłowi Brożkowi, który strzela gole dla Wisły z regularnością karabinu maszynowego. Oznacza to mniej więcej tyle, że Smolarek i Krzynówek będą rywalizować o miejsce na lewej pomocy. Na razie bohaterowie poprzednich eliminacji szukają formy i miejsca w swoich klubach.

Formy i to wybitnej, by w kadrze znowu zagrać, szukać musi również Maciej Żurawski. Mecz z Niemcami na Euro był ostatnim, w którym założył opaskę kapitana. - W eliminacjach MŚ 2010 kapitanem będzie Michał Żewłakow. A jego zastępcą Mariusz Lewandowski - poinformował selekcjoner. I dodał, że przed napastnikiem Larissy drzwi nie zamyka (tak jak przed nikim), ale w głosie nie było przekonania, że Żurawski prędko wróci do reprezentacji.

Lepszych nie ma

Partnerem Żewłakowa (w poniedziałek zażartował, że w tej kadrze, to on może być stewardessą, a nie kapitanem) na środku obrony ma być Kokoszka. - Jeśli od września nie będzie grał w klubie, jest skreślony dla kadry - zapowiedział trener. - Jak Wisła nie wyda certyfikatu, niech wraca i gra w Krakowie. Niemożliwe, by się porozumieli? No to nie wiem, co będzie.

Środowy mecz to także szansa dla debiutanta, Marcina Kowalczyka z Dinama Moskwa. - Szukam ofensywnego obrońcy, Marcin zrobił duży postęp odkąd wyjechał z Bełchatowa. Niech tylko pokaże to w kadrze. Zagra na pozycji, na której czuje się najlepiej, na której gra w klubie czyli prawej obronie. Ale może grać i z lewej - mówi Beenhakker.

Kowalczyk, Jeleń - to nowe twarze w kadrze. Kokoszka był szykowany na następcę Jacka Bąka od ponad dwóch lat - wtedy właśnie Leo powołał go raz pierwszy. - Zastanawialiście się, czy po Euro nie będzie rewolucji w kadrze? Szukamy zawodników jak wariaci. Ale oglądacie polską ligę i chyba sami możecie odpowiedzieć sobie na to pytanie - powiedział Beenhakker.

Kręgosłup zespołu zostaje ten sam. Lepszych piłkarzy od Boruca, Żewłakowa, Golańskiego, Błaszczykowskiego, Dudki, Lewandowskiego, Rogera, Krzynówka czy Smolarka nie ma. Szansę dostaną jeszcze wiślacy (Łobodziński, bracia Brożkowie, Boguski), lechici (Peszko, Lewandowski, Bandrowski). Wsparci Wasilewskim, Kowalczykiem, Jeleniem, Rogerem, Murawskim będą walczyć w eliminacjach MŚ.

Bilety na mecz kosztują od 40 do 200 hrywien (czyli od 20 do 100 zł). Na mieszczącym 28051 widzów obiekcie "Ukraina" we Lwowie ma być komplet. Stadion, na którym mają być rozgrywane mecze Euro 2012 jeszcze nie jest budowany.

Kazachstan rozbił Polskę