Powiedzieli po meczu Legii z FK Moskwa

Oleg Błochin

trener FK Moskwa

Chcę zapytać, dlaczego arbiter nie przerwał meczu, kiedy trybuny nas obrażały. Należy szanować każdego przeciwnika. Jeżeli wprowadzimy politykę do sportu, nic z tego dobrego nie wyjdzie. Byłem obrażany w pierwszej połowie, spiker mógł przez mikrofon uspokoić sytuację. Zgłoszę do UEFA to co się działo na trybunach. Jeżeli chodzi o samo spotkanie to nie rozumiem decyzji arbitra zarówno w jedną, jak w drugą stronę. Sędziowanie było dość dziwne. Wszystko pozostałe było na tablicy wyników. Jest jeszcze rewanż, w którym wszystko może się zdarzyć. Jan Urban

FK Moskwa na wyjazdach gra zdecydowanie lepiej. Grają bardzo dobrze z kontry. Możemy mieć dużo zastrzeżeń do gry ofensywnej. Było sporo nerwowości, niedokładnych podań. W pierwszej połowie stworzyliśmy jedną sytuację ze stałego fragmentu gry, przeciwnik żadnej. Bramka padła po kontrataku, druga po indywidualnej akcji, gdy błąd popełnił Kumbev. Po stracie goli graliśmy zdecydowanie lepiej, ale nie chcę się oszukiwać. Jeżeli zespół walczy wtedy, kiedy pali się grunt pod nogami to jest za późno. Chcieliśmy zachować twarz, ale w taki sposób nie można grać w europejskich pucharach. Wielu zawodników nie wytrzymało presji. Pokazali, że potrafią tylko wtedy kiedy przegrywają.

Aleksandar Vuković

pomocnik Legii

W pierwszej części graliśmy tak jak powinniśmy - ostrożnie z tyłu, próbując stwarzać okazje. Na początku drugiej połowy znów mieliśmy przestój, co przeciwnik bezlitośnie wykorzystał. Atmosfera na stadionie nam nie pomogła. Nie mamy co się oszukiwać, wynik jest bardzo niekorzystny. Przeciwnik nie pokazał nic wielkiego, ale z tego co wiem lepiej spisują się na wyjazdach, więc na pewno cień szansy pozostaje. Zawsze kiedy się przegrywa tłumaczymy się brakiem dynamiki i szybkości, ale ja nie uważam, żeby to było główną przyczyną naszej porażki. Brakuje nam przede wszystkim agresywności w grze, przeciwnik zbyt łatwo przejmuje inicjatywę. Nie zagrałem tak, bym z czystym sumieniem mógł powiedzieć, że zasługuję na pierwszą jedenastkę, ale dałem z siebie wszystko.

Piłka nożna: Cashback 55 PLN od BetClick.com - poleca Mateusz Borek ? - reklama