OKS i Jeziorak wyjechali po cenne punkty

Nie mają czasu na odpoczynek piłkarze Jezioraka Iława i OKS 1945 Olsztyn. W środę ponownie wybiegną na drugoligowe boiska

Czarne chmury zebrały się w ostatnich dniach nad drużyną ze stolicy Warmii i Mazur. Po dwóch porażkach (po 0:1 z Jeziorakiem Iława i Sandecją Nowy Sącz) olsztynianie zajmują odległe miejsce w tabeli, ale bardziej od tego martwi postawa zawodników podczas ligowych spotkań. Teraz najbardziej potrzebują jednak spokoju, by to, co zostało zbudowane w ostatnich latach, nagle nie runęło.

Do Otwocka podopieczni Andrzeja Nakielskiego z pewnością nie jadą w roli faworytów. Wręcz przeciwnie, według niektórych skazywani są na pożarcie. Oczywiście, wszystko jak zawsze zweryfikuje boisko. Na nim dojdzie do pewnych zmian w szeregach OKS. Nie zagra Robert Wróblewski, występujący do tej pory na lewej obronie. Jego miejsce być może zajmie Marcin Witkowski, dla którego będzie to debiut w barwach OKS. Tyle że kontuzja młodszego z braci Wróblewskich (ma statut młodzieżowca) niesie za sobą inne zmiany w pierwszej jedenastce. Za rozgrywanie piłek oprócz Grzegorza Lecha może odpowiadać Paweł Alancewicz, ewentualnie Przemysław Płoszczuk. W takim wypadku na skrzydło zostanie przesunięty Daniel Michałowski. Roszad nie zabraknie prawdopodobnie także w napadzie - z Mateuszem Różowiczem (młodzieżowcem) zagra Łukasz Suchocki, który do tej pory musiał zadowolić się rolą rezerwowego. Nie jest wykluczone, że Radosława Stefanowicza na prawej obronie zastąpi z kolei Dariusz Frankowski.

- Musimy zdecydować się na pewne zmiany i równomiernie rozkładać siły - mówi Andrzej Nakielski, szkoleniowiec OKS 1945. - Terminarz jest tak napięty, że nie możemy nawet porządnie potrenować. W meczu ze Startem chodzi nam przede wszystkim o zdobycie punktów, których nam brakuje. Będzie to trudne do zrealizowania, bo rywale to bardzo silna i doświadczona drużyna.

Rzeczywiście, zespół z Mazowsza dysponuje piłkarzami z pierwszo- i drugoligowym doświadczeniem. Do nich zaliczają się: Dawid Bułka, Rafał Szwed (były zawodnik m.in. Stomilu Olsztyn), Grzegorz Król, Adam Warszawski, James Oamen, Piotr Stańczuk oraz Sebastian Kęska.

Jeziorak z beniaminkiem

W tym sezonie kluby piłkarskie muszą solidnie zabezpieczyć zaplecze finansowe, bo zawodnicy na ligowe mecze podróżują nawet na drugi kraniec Polski. Pierwszy z województwa warmińsko-mazurskiego doświadcza tego iławski Jeziorak, który w drogę do Pińczowa (woj. świętokrzyskie) wyruszył we wtorek ok. godz. 16. Nocleg zaplanowano w ośrodku wypoczynkowym położonym osiem kilometrów od miejsca rozegrania środowego spotkania.

- Na zakwaterowanie i wyżywienie wydamy 3 tys. zł - mówi Kazimierz Paluszewski, dyrektor sportowy iławian. - Z kolei za transport zapłacimy o 500 zł więcej. Trzeba mieć na uwadze, że to nie jest najdalszy wyjazd, dlatego w przyszłości koszt takiej wyprawy na pewno wzrośnie.

Marek Witkowski nie wziął ze sobą Krzysztofa Kressina i Daniela Jędrychowskiego, którzy doznali urazów podczas pojedynku z OKS (obydwaj nie wystąpili w ostatnim meczu ze Startem Otwock).

- Drużyna z Pińczowa, podobnie jak my, jeszcze w ubiegłym sezonie występowała w czwartej lidze - mówi Marek Witkowski, szkoleniowiec Jezioraka. - Po raz pierwszy grają przed własną publicznością i dlatego mogą być bardzo groźni. Nie mamy zbyt dużo czasu na odpoczynek, bo po ciężkim derbowym meczu z olsztynianami zmierzyliśmy się ze Startem Otwock, z którym wcale nie musieliśmy przegrać [ulegli 0:3 - red.].

Zespół Ponidzia w drugiej lidze znalazł się dzięki barażowym spotkaniom z Izolatorem Boguchwała (wygrana 1:0 i przegrana na wyjeździe 2:3).

Mecze z udziałem iławian i OKS rozpoczną się o godz. 17.

Spotkania 3. kolejki

Start Otwock - OKS 1945 Olsztyn (godz. 17), Ponidzie Nida Pińczów - Jeziorak Iława (godz. 17), Sandecja Nowy Sącz - Przebój Wolbrom, Stal Poniatowa - Hetman Zamość, Ruch Wysokie Mazowieckie - Kolejarz Stróże, Sokół Aleksandrów Łódzki - Pelikan Łowicz, Okocimski Brzesko - ŁKS Łomża, Górnik Wieliczka - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, Concordia Piotrków Trybunalski - Wigry Suwałki

II LIGA

Najskuteczniejsi

3 gole - Jarosław Rak (Przebój Wolbrom)

2 - Jakub Cieciura (Hetman Zamość), Karol Drągowski (Wigry Suwałki), Mariusz Siara (ŁKS Łomża), Radosław Stencel (Pelikan Łowicz)