Nagrodą była dzika karta

W środę na kortach tenisowych przy ul. Radiowej zakończył się trzydniowy Ogólnopolski Turniej Kwalifikacyjny kobiet. To specyficzne zawody, do których dopuszczane jest tylko 16 zawodniczek według krajowego rankingu PZT

Następnie uczestniczki są rozstawiane i losowane do czterech grup. Tenisistki grają systemem każda z każdą po trzy mecze. Potem, w zależności od zajętych pozycji, przechodzą do kolejnych czterech grup, w których odpowiednio rywalizują o pierwsze miejsce, o miejsca 5.-8., 9.-12., 13.-16. W ciągu trzech dni każda musiała rozegrać po sześć pojedynków.

- Do Olsztyna przyjechały dziewczyny z drugiej dziesiątki rankingu - mówi Mirosław Umbras, wiceprezes WMZT. - Poziom był naprawdę wysoki. Nie zabrakło też reprezentantek Warmii i Mazur, czyli Karoliny Dziubanii z KS Budowlani Olsztyn oraz Moniki Pawliczak z Absolwent Olsztyn.

Dziubanii najpierw w swojej grupie zajęła drugie miejsce, a następnie walczyła o pozycje 5.-8. Na tym etapie turnieju Karolina wygrała jeden mecz, co w całej imprezie dało jej ostatecznie siódmą pozycję. Słabiej wypadła Pawliczak, która w zawodach uplasowała się jako 15.

Bezkonkurencyjna okazała się Aleksandra Rosolska z KS Warszawianka Warszawa (nr 10 w Polsce), która zwyciężyła wszystkie swoje mecze. Druga była Anna Niemiec (UKT Radość 90 Warszawa), a trzecia Białorusinka Anna Łukaszewicz (Górnik Łęczna).

Najlepsze zawodniczki otrzymały puchary i nagrody, a zwyciężczyni dodatkowo dziką kartę na międzynarodowy turniej, który odbędzie się w Iławie (10-17 sierpnia). Organizatorem obu imprez jest Fundacja im. Marka Włodarczyka.

Copyright © Agora SA