Serb z Ruchu miał jechać do Trnavy, a został w Chorzowie

Czy Jovan Ninković powalczy jeszcze o miejsce w kadrze niebieskich?

Serb znalazł się w gronie piłkarzy, którym chorzowscy działacze chcieli znaleźć nowy zespół. Utalentowanym obrońcą zainteresował się klub ze słowackiej Trnavy. - Przeglądałem informacje na stronie Spartaka i widzę, że nie ma tematu - mówi jednak Duszan Radolsky, trener niebieskich.

- Jovan nie pojechał na testy z powodu kontuzji mięśnia. Na razie jest z nami i kto wie, czy jeszcze nie powalczy o miejsce w kadrze - wyjaśnia Mirosław Mosór, dyrektor klubu. Na razie Cicho też o wypożyczeniu chorwackiego bramkarza Matko Perdijicia. - Też jest kontuzjowany, bo wybił palec. Myśleliśmy, że przejdzie do Górnika Łęczna, ale na razie skończyło się na testach - dodaje Mosór.

Ważna informacja dotyczy identyfikatorów i karnetów na nowy sezon. Klub rozpocznie ich wydawanie w środę 30 lipca.