Juniorzy młodsi przegrali z SMS-em Łódź

Juniorzy młodsi (do lat 17) Miejskiego Ośrodka Szkolenia Piłkarskiego, który współpracuje z Jagiellonią, przegrali 0:1 z SMS-em Łódź w pierwszym meczu półfinałowym mistrzostw Polski.

Białostoczanie do wczorajszego pojedynku przystąpili osłabieni. Z powodu nadmiaru kartek trener Mariusz Kulhawik nie mógł skorzystać z Bartosza Sulkowskiego, Daniela Grodzkiego i Bartosza Dołubizny.

- Niestety, dublerzy nie spisali się aż tak dobrze i generalnie zagraliśmy słabszy mecz - ocenia szkoleniowiec białostockiej drużyny.

Nasi zawodnicy, którzy byli gospodarzem wczorajszego meczu, od początku spotkania prezentowali się gorzej niż rywale. Łodzianie posiadali przewagę i już przed przerwą powinni zdobyć trzy gole. Na szczęście dla białostoczan gościom w niektórych sytuacjach brakowało odrobiny precyzji. Jak choćby Janowi Rytko, po którego uderzeniu piłka trafiła w słupek. Po zmianie stron w końcu białostoczanie zagrali odważniej i mieli kilka okazji do zdobycia gola. Niestety, strzał z rzutu wolnego Michała Fidziukiewicza obronił bramkarz. Golkiper gości obronną ręką wyszedł również z dwóch sytuacji, jakie miał Łukasz Zaniewski.

Łodzianie, którzy w drugiej połowie nastawili się przede wszystkim na grę z kontrataku, wykorzystali jedną ze swych okazji. Prawą stroną boiska przedarł się Łukasz Walicki, a jego podanie na bramkę zamienił Adrian Łucki.

- Na pewno wypracowaliśmy sobie więcej sytuacji bramkowych niż rywale i mogliśmy zdobyć więcej goli. Jednak przy wyniku 1:0 sprawa, kto awansuje do finału, jest otwarta - twierdzi Mirosław Westfal, trener SMS-u. - Można powiedzieć, że dopiero skończyła się pierwsza połowa rywalizacji, przed nami w środę jest rewanż i jeszcze nie możemy czuć się zwycięzcami.

Składać broni przed rewanżem nie zamierzają też białostoczanie.

- W ćwierćfinale z Zieloną Górą również przegraliśmy pierwsze spotkanie 0:1, a potem udało się nam awansować. Co prawda wtedy przegraliśmy na wyjeździe, a teraz u siebie, ale jesteśmy w stanie odrobić straty - mówi Kulhawik. - Jeszcze wszystko jest możliwe. Ponadto będę już mógł skorzystać z zawodników, którzy teraz pauzowali za kartki i mam nadzieję, że w Łodzi spiszemy się lepiej.

Jagiellonia Białystok - SMS Łódź 0:1 (0:0)

Strzelec bramki : Adrian Łucki (55.).

Jagiellonia : Sakowicz - Łosiewicz, Zalewski, Gogol, Jakimczuk - Steć (70. Chwetko), Fidziukiewicz, Murawski, Świderski (75. Staniszewski) - Gryczan (60. Pawłowski), Zaniewski.

SMS : Wołczyński - P. Walicki, Wenger, Gradecki, Nowak - Rytko (75. Feter), Ł. Walicki, (60. Kucharski), Książek, Łucki - Łachmański, Staroń.