Całe Włochy pytają o pomocnika Wisły

Dariusz Dudka - o tym piłkarzu słyszeli już kibice w każdym zakątku Półwyspu Apenińskiego. O reprezentanta Polski pytały kluby z północy (Udinese Calcio, Sampdoria Genua) i z centrum (Lazio) Włoch. Teraz do rywalizacji o reprezentanta Polski włączył się także klub z południa - SSC Napoli

- Przed tą drużyną ciężki sezon, więc w klubie robią wszystko, by trener Edoardo Reja miał w składzie jak największą konkurencję - podają włoskie media.

Włosi już od kilku miesięcy obserwują Dudkę, a po raz ostatni widzieli go w meczu Polska - Niemcy. W mistrzostwach Europy Polacy zaprezentowali się bardzo kiepsko, ale Dudka nie wypadł najgorzej. - Ten piłkarz może być sporym wzmocnieniem linii defensywny Napoli, a jego nazwisko już kilkakrotnie padało w naszym klubie - zaznaczają Włosi.

Już na początku przyszłego tygodnia działacze z Neapolu mają przejść do konkretnych rozmów. - Dyrektor sportowy Pierpaolo Marino [w jednym z zestawień został uznany najlepszym specjalistą w Serie A w swoim fachu - przyp. red.] zawsze działa ostrożnie, by mieć pewność, że trafi na zawodników, którzy wzmocnią klub - dodają włoscy dziennikarze.

Według doniesień, Napoli w tym sezonie planuje poważną transferową ofensywę. Dziennikarze z Półwyspu Apenińskiego do tego klubu przymierzają m.in. Fabio Cannavaro, Antonio Cassano i Javiera Saviolę (wszyscy z Realu Madryt). W ubiegłym sezonie Napoli zajęło ósme miejsce i nie zagra w europejskich pucharach.

W wyścigu po Dudkę Napoli będzie jednak musiało przebić konkurencję i to nie tylko finansowo. Marek Wilczek, prezes Wisły oraz Jacek Bednarz, dyrektor sportowy zdążyli się już zapoznać z działaczami Lazio, kiedy kilka miesięcy temu pojechali do Rzymu. Krakowianie utrzymywali, że z działaczami Lazio rozmawiali tylko o przyszłej współpracy, ale jednym z tematów był także transfer Dudki.

Sam piłkarz nie ukrywa, że zamierza opuścić Wisłę jeszcze przed eliminacjami Ligi Mistrzów. - Jestem mocno zdeterminowany, by odejść i to raczej przed startem europejskich pucharów - podkreślał Dudka.

Pomocnik Wisły wyceniany jest na ok. 3 mln euro.