Guindo odchodzi z Pronaru Hajnówka

Allassane Guindo, który był wypożyczony z Delic-Polu Częstochowa, w przyszłym sezonie raczej nie zagra w Pronarze Hajnówka.

Popularny Ali uzgodnił już z władzami Pronaru warunki nowego kontraktu. Hajnowianie chcieli wykupić atakującego Delic-Polu Częstochowa (był stamtąd wypożyczony). Sumę odstępnego miał uzgodnić sam Guindo.

- Prezes klubu z Częstochowy zadzwonił, by powiedzieć, że Guindo ma inne propozycje i w Hajnówce nie będzie grał - wyjaśnia Eugeniusz Saczko, wiceprezes Pronaru. - Nikt do Alego nie ma pretensji, tak wybrał. Doszły nas słuchy, że ma propozycję z II-ligowej Ósemki Siedlce.

- Gdzie będę grał w przyszłym sezonie, ma się wyjaśnić w najbliższych kilku dniach, ale raczej nie będzie to Hajnówka - mówi wyróżniający się zawodnik hajnowian.

- W dwóch decydujących o awansie do I ligi meczach Guindo grał bardzo dobrze, ale w całym sezonie miał różne momenty - ocenia Paweł Blomberg, trener Pronaru. - Jeżeli odejdzie, to będzie duża strata, ale nie ma ludzi niezastąpionych. W tamtym sezonie też od nas odchodzili i poradziliśmy sobie.

Kontrakty na kolejny sezon mają podpisane: Konrad Woroniecki, Daniel Saczko, Sebastian Wójcik, Bartosz Zrajkowski, Michał Jaskulski, Łukasz Staniewski, Artur Żyliński i Piotr Niemiec. Warunki umowy zaakceptował także libero Tomasz Knasiecki, ale w tym wypadku hajnowianie muszą jeszcze dogadać się z poprzednim klubem siatkarza, Chemikiem Bydgoszcz.