Waldemar Fornalik trenerem Widzewa

Władze klubu chciały zatrudnić m.in. Henryka Kasperczaka, Pawła Janasa, Czesława Michniewicza i Włodzimierza Smolarka. Ale od poniedziałku nowym trenerem Widzewa jest Waldemar Fornalik

Łódzka drużyna nie miała trenera od 10 maja, kiedy meczem z Górnikiem Zabrze zakończyła pierwszoligowy sezon. Już wtedy było wiadomo, że Janusz Wójcik, który prowadził Widzew w czterech ostatnich spotkaniach minionych rozgrywek, nie będzie kontynuował pracy w Łodzi. Rozpoczęto więc poszukiwania nowego trenera.

Z szerokiej listy kandydatów zostało kilka nazwisk. Faworyt kibiców - Włodzimierz Smolarek - odpadł kilka dni temu, kiedy okazało się, że Feyenoord Rotterdam, czyli klub, w którym legendarny piłkarz Widzewa pracuje od 12 lat, nie zgodził się na wcześniejsze rozwiązanie umowy. Jeszcze wcześniej łódzkim działaczom podziękował Henryk Kasperczak, a Paweł Janas zdecydował się na PGE GKS Bełchatów. Wczoraj szefowie Widzewa ujawnili też, że prowadzili z nimi rozmowy. Ale nie tylko... Także z Czesławem Michniewiczem i Jackiem Zielińskim z Groclinu Grodzisk Wielkopolski.

- Zaprosiliśmy do rozmów trenerów, którzy w naszym przekonaniu mogliby z sukcesem budować drużynę i systematycznie podnosić poziom sportowy naszych zawodników, zgodnie ze strategią rozwoju klubu - wyjaśnia Sylwester Cacek, główny udziałowiec KS Widzew Łódź SA. - Warunkiem koniecznym była oczywiście możliwość podjęcia przez trenera pracy w Widzewie przed 10 czerwca. Wybierając kandydatów kierowaliśmy się też kryteriami ustalonymi w ubiegłym sezonie, m. in. dotyczącymi wykształcenia. Jednocześnie, nieco mniejsze wymagania formalne przyjęliśmy dla trenerów w przeszłości silnie związanych z Widzewem i zasłużonych dla klubu. Bardzo poważanie rozważaliśmy kandydaturę Włodzimierza Smolarka. Mimo że obecnie nie udało nam się nawiązać współpracy ze względu na wiążący go kontrakt z Feyenoord Rotterdam, umówiliśmy się na spotkanie w Austrii, by porozmawiać o możliwości współpracy na innych polach.

Przypomnijmy, że jeszcze kilka dni temu Widzew był klubem trzecioligowym. Od piątku wiadomo, że zagra o klasę wyżej. Dlaczego klub spoza ekstraklasy szukał szkoleniowca na najwyższej trenerskiej półce w Polsce? - Zdaję sobie sprawę, że niektórych mogą dziwić rozmowy z takimi trenerami jak Henryk Kasperczak czy Paweł Janas w sytuacji, kiedy nad Widzewem wisiała realna groźba grania w trzeciej lidze - mówi Cacek. - Jednak podjęliśmy takie rozmowy, gdyż uważam, że Widzew jest tak znaczącą marką w polskim futbolu, a nasze plany na przyszłość na tyle ciekawe, że zawsze powinniśmy podejmować rozmowy z najlepszymi trenerami. Chciałbym też podkreślić, że żaden z trenerów, z którymi rozmawialiśmy, nie wykluczał możliwości pracy w Widzewie, natomiast niektórzy mieli już inne plany. Na przykład Paweł Janas był bardzo zaawansowany w rozmowach z PGE GKS Bełchatów, był jednak gotów poprowadzić Widzew, gdyby rozmowy te nie zostały sfinalizowane, a Jacek Zieliński gdyby był wolnym trenerem po fuzji Groclinu ze Śląskiem.

Ale drużynę w nowym sezonie poprowadzi Fornalik, tak jak zapowiadała "Gazeta". Wczoraj podpisano dwuletni kontrakt, który zacznie obowiązywać 9 czerwca, na dzień przed rozpoczęciem treningów przez widzewiaków. - Waldemar Fornalik ma bardzo dobre przygotowanie i świetny warsztat trenerski - mówi Cacek. - Posiada doświadczenie w prowadzeniu zespołów pierwszo- i drugoligowych, a także rozumie wagę pracy z juniorami. Z otrzymanych opinii wynika także, że posiada bardzo dobry kontakt z zawodnikami, co z pewnością przyśpieszy mobilizację sił w naszej drużynie i wpłynie na uzyskanie oczekiwanych wyników przez nasz zespół.

Fornalik na pewno nie będzie jedynym trenerem zatrudnionym tego lata przez Widzew. Prowadzone są także rozmowy z dwoma kandydatami na szkoleniowca bramkarzy.

Fornalik to były piłkarz Ruchu Chorzów, mistrz Polski z 1989 r. W pierwszej lidze rozegrał 233 mecze i zdobył cztery gole. W ekstraklasie prowadził Górnika Zabrze i Odrę Wodzisław, był też drugim trenerem m.in. w Ruchu, Górniku, Amice Wronki i Wiśle Kraków. Samodzielnie pracował też z drugoligową Polonią Warszawa. Ostatnio prowadził PGE GKS Bełchatów w Młodej Ekstraklasie, ale za porozumieniem stron rozwiązał kontrakt.

Fornalik ma 45 lat, urodził się w Myślenicach, jest absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach, ma licencję UEFA Pro.