Trener Probierz po opuszczeniu Polonii będzie w telewizji komentować Euro 2008

Piątkowym sparingiem Polonia Bytom i Zagłębie Sosnowiec definitywnie zakończyły sezon. Działacze nie mają jednak czasu na wypoczynek - oba kluby mają swoje poważne problemy.

Polonia ma przede wszystkim kłopot z trenerem. Zrezygnował Michał Probierz i, wbrew zapowiedziom, nie ujawnił, co było powodem tej decyzji. Pożegnalne spotkanie Probierza odbyło się na boisku w Niwce. Mecz zgromadził wielu dziennikarzy zainteresowanych ujawnieniem jego tajemnicy. Trener tuż po zakończeniu gry oświadczył jednak, że "niczego nie będzie komentować". Unikał odpowiedzi na kolejne pytania dotyczące jego odejścia.

- Działacze mają teraz czas na znalezienie mojego zastępcy. Polonii życzę powodzenia - dodał na zakończenie. O jego najbliższej przyszłości wiadomo na pewno tylko tyle, że wybiera się na Euro 2008 w roli komentatora Polsatu.

Razem z pierwszym trenerem Polonię opuszcza jego asystent Robert Góralczyk. - Na pewno nie będę dalej pracował w Bytomiu. Decyzję o odejściu podjęliśmy razem z trenerem Probierzem - powiedział.

Tymczasem szefowie Polonii wcale nie palą się do rozwiązania ważnego jeszcze przez rok kontraktu Probierza. - Czekamy teraz na jakiś ruch klubu, który byłby zainteresowany zatrudnieniem trenera - powiedział wiceprezes Polonii Andrzej Izydorczyk, dając do zrozumienia, że bytomscy działacze będą domagali się rekompensaty finansowej.

Kto może zostać następcą Probierza? W Bytomiu już rozpoczęły się wielkie łowy. Władze Polonii od kilku lat konsekwentnie stawiają na młodych szkoleniowców i teraz ma być podobnie. - Będziemy jednak rozmawiać z każdym trenerem, który wyrazi chęć pracy w Polonii - przyznał Izydorczyk.

Dodajmy, że dzisiejszym, wygranym sparingiem Polonia zakończyła treningi w tym sezonie. Probierz wyznaczył wznowienie zajęć na 16 czerwca, ale nowy trener może zmienić ten termin.

Z kolei w Sosnowcu tak naprawdę jeszcze nie wiadomo, jakim składem klub zagra w III lidze. Po spadku w Sosnowcu przestał istnieć zespół Młodej Ekstraklasy. Klub ma prawo zgłosić do rozgrywek drużynę rezerw (do V ligi), ale możliwe, że połączy siły z... Sarmacją Będzin.

- Jest taki pomysł. Nawiązalibyśmy współpracę jak ŁKS ze Stalą Głowno. Dzięki temu zawodnicy mogliby płynnie przechodzić z drużyny do drużyny. Jeżeli to się uda, Sarmacja stanie się satelitarną drużyną Zagłębia - wyjaśnił Piotr Pierścionek, trener drużyny z Sosnowca. We wczorajszym sparingu Pierścionek znowu dał szansę gry kilku nowym zawodnikom. - Nazwiska? Gall Anonim I, Gall Anonim II - żartował, tłumacząc, że piłkarze przyjechali na testy bez zgody swoich klubów.

Nam udało się ustalić, że w koszulkach Zagłębia zagrali Rafał Sikora (Unia Ząbkowice) i Paweł Niedopytalski (CKS Czeladź) oraz trzech piłkarzy z Krakowa. Testy to jedno, a realne wzmocnienia to drugie. Trenerzy Zagłębia podglądają m.in. piłkarzy z Jastrzębia (Bartłomiej Grabczyński).

- Z doświadczonych zawodników, którzy grali w ekstraklasie, liczę, że zostaną Tomasz Ciesielski, Tomasz Łuczywek, Rafał Berliński i Rafał Bałecki [kilka dni temu Pierścionek mówił, że Bałecki nie będzie miał miejsca w składzie - przyp. red.] Reszta odejdzie - podkreślał. Dzenanem Hosiciem interesuje się GKS Katowice, a Marcin Folc ma wyjechać za granicę. - Nie będziemy też blokować transferu Adriana Marka. Powinien grać w ekstraklasie - dodał trener. Utalentowanym obrońcą interesuje się m.in. Cracovia.

Zagłębie Sosnowiec - Polonia Bytom 1:2 (0:2)

Bramki: 0:1 Trzeciak (25.), 0:2 Grzyb (27.), 1:2 Sikora (58.)

Zagłębie: Jaszczyk - Wolny, Sikora, Szwed, Świder - Cygnar, Berliński, Szwed, Skórski, Pietrzak - Smarzyński oraz Niedopytalski.

Polonia: Suchański - Wojciechowski, Stano, Kamiński, Marcinkowski - Trzeciak, Grzyb, Bażik, Radzewicz - Podstawek, Solecki. W II połowie zagrali: Kiełpin - Chomiuk, Owczarek, Kamiński, Mamos - Mróz, Przybylski, Sikorski, Radzewicz - Podstawek, Solecki.