OKS i Olimpia kontra zespoły z Podlasia

Remis 1:1 z Orłem Kolno, a następnie zwycięstwo 3:0 nad Warmią Grajewo - tak po kolei wyglądały występy OKS 1945 w rundzie jesiennej w trzecioligowych rozgrywkach

Kibice piłki nożnej liczą, że scenariusz powtórzy się, tym bardziej że w minioną niedzielę podopieczni nie znaleźli sposobu na wywiezienie z Kolna trzech punktów (remis 1:1). Nie było cennych oczek, a na dodatek torebkę stawową w tym spotkaniu zerwał Bartek Grygorowicz, podstawowy golkiper OKS. Oznacza to, że po raz pierwszy w spotkaniu ligowym przeciwko Warmii Grajewo swoje umiejętności zaprezentuje Grzegorz Sobiech, który do tej pory wystąpił jedynie w dwóch spotkaniach wojewódzkiego Pucharu Polski.

Do składu po absencji za żółte kartki wracają Grzegorz Lech i Łukasz Suchocki, do gry będzie także gotowy Dariusz Frankowski oraz prawdopodobnie Paweł Podhorodecki (obaj narzekali na urazy).

W Kolnie zawiodła przede wszystkim skuteczność, dlatego sztab szkoleniowy na treningach położył nacisk na ten element gry. - Musieliśmy tak zrobić, bo to, co się działo w spotkaniu z Orłem nie mieści się w głowie - mówi Andrzej Nakielski, szkoleniowiec OKS. - Czy odbyłem z zawodnikami męską rozmowę? Skupiliśmy się bardziej na pracy podczas zajęć. Nasz występ nie wyglądał źle, był pomysł na grę i zaangażowanie. Jednak to dzięki bramkom wygrywa się mecze.

Drużyna z Podlasia uznawana jest za solidnego ligowego średniaka. Choć o walorach piłkarzy Warmii przekonali się zawodnicy Świtu Nowy Dwór Mazowiecki czy Concordii Piotrków Trybunalski.

Do zakończenia zmagań na tym szczeblu pozostało jeszcze pięć kolejek i prawdopodobnie do połowy czerwca poczekamy na ostateczne rozstrzygnięcia. W tabeli za pierwszymi sześcioma zespołami uformowała się grupa pościgowa składająca się aż z siedmiu zespołów! Większość z nich ma jeszcze teoretyczne szanse, by w przyszłym sezonie zagrać w nowo utworzonej drugiej lidze. Z jednej strony wydaje się to nierealne, jednak z drugiej ostatnie wyniki potwierdziły, że grupa I jest bardzo nieobliczalna.

Początek niedzielnego spotkania z Warmią Grajewo na stadionie przy al. Piłsudskiego o godz. 16

Z byłym liderem

Bez kontuzjowanego Piotra Trafarskiego, najskuteczniejszego zawodnika, jadą do Wysokiego Mazowieckiego piłkarze elbląskiej Olimpii. Drużyna Ruchu przez długi czas zajmowała pierwsze miejsce w tabeli, jednak pod koniec kwietnia wyprzedził ich Dolcan Ząbki. Jak na razie na nic zdała się zmiana trenera (jest nim pochodzący z Warmii i Mazur Piotr Zajączkowski), bo ekipa z Podlasia nadal zawodzi. Jak mówi się w środowisku piłkarskim duży wpływ na postawę piłkarzy mają konflikty wewnętrzne w klubie.

Spotkania 26. kolejki

sobota: Radomiak Radom - UKS SMS Łódź, Stal Głowno - Mazowsze Grójec, Sokół Aleksandrów Łódzki - Concordia Piotrków Tryb., Dolcan Ząbki - Orzeł Kolno, Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Nadnarwianka Pułtusk

niedziela: OKS 1945 Olsztyn - Warmia Grajewo (godz. 16), Ruch Wysokie Mazowieckie - Olimpia Elbląg (16)

pauzują: Wigry Suwałki

III liga

5 . Sokół Aleksandrów Łódzki 25 45 37:18

*Drwęca wycofała się z rozgrywek

Najskuteczniejsi

17 goli - Dzidosław Żuberek (Ruch Wysokie Mazowieckie)

14 - Dariusz Zjawiński (Świt NDM)

12 - Sebastian Świerzbiński (Warmia Grajewo)

OKS: Paweł Łukasik - 9, Łukasz Suchocki - 8, Paweł Alancewicz

Olimpia: Piotr Trafarski - 7, Rafał Lepka 4, Arkadiusz Koprucki - 3