Po piłkarskim weekendzie na Warmii i Mazurach

Zaledwie jeden punkt w 18. kolejce zdobyły dwie drużyny trzecioligowe z Warmii i Mazur. W lidze wojewódzkiej nie obyło się bez niespodzianek - do największych doszło w Iławie i Morągu

O ile remis OKS 1945 w Suwałkach nie jest wielkim zaskoczeniem, to porażkę elbląskiej Olimpii z Nadnarwianką Pułtusk z pewnością przewidziało niewiele osób. Piłkarze z Olsztyna w dalszym ciągu jako jedyna drużyna grupy I trzeciej ligi na wyjeździe nie schodziła z boiska ani razu pokonana (ostatni raz podopiecznych Andrzeja Nakielskiego pokonał 4:0 iławski Jeziorak 3 czerwca ubiegłego roku). Podobnie było w sobotę, choć mecz z Wigrami nie był porywającym widowiskiem. Porywający był za to wiatr, który jednym pomagał, a innym przeszkadzał w grze. Co ciekawe olsztynianie lepiej zaprezentowali się w drugiej połowie, kiedy musieli uporać się nie tylko z rywalami, ale także z podmuchami wiatru. Być może w OKS 1945 pozostaje spory niedosyt, bo piłkarze przyzwyczaili swoich kibiców do zwycięstw, ale i tak mogą być zadowoleni z wyniku spotkania, ponieważ to goście nie wykorzystali najgroźniejszej sytuacji w tym pojedynku. Z Suwałk, gdzie boisko nie było w najlepszym stanie, olsztyńscy zawodnicy wrócili nieźle poturbowani.

W o wiele gorszych humorach są zawodnicy Olimpii Elbląg, którzy dosyć niespodziewanie przegrali 0:3 z Pułtuskiem. Według gości dwa gole padły w dość kontrowersyjnych sytuacjach, jednak nie zmienia to faktu, że żaden z zawodników z województwa warmińsko-mazurskiego ani razu nie trafił do bramki rywali. To prawda, że był to pierwszy mecz Elbląga w rundzie wiosennej i z tego wynika, że zawodnicy jeszcze nie obudzili się ze snu zimowego. Oby szybko zdali sobie z tego sprawę, bo wraz z upływem czasu szanse na znalezienie się w nowo utworzonej drugiej lidze coraz bardziej maleją. Już w środę elbląska Olimpia zmierzy się na własnym boisku w zaległym spotkaniu z Mazowszem Grójec.

Niespodzianki w IV lidze

Do nich zalicza się remisy Jezioraka Iława i Huraganu Morąg z niżej notowanymi rywalami - odpowiednio Polonią Pasłęk i Zamkiem Kurzętnik. Dla lidera ligi wojewódzkiej był to dopiero drugi remis w tym sezonie, na koncie mają także jedną porażkę.

- To co, że mieliśmy przewagę, jak mecz zakończył się remisem - mówi Marek Witkowski, szkoleniowiec czwartoligowego Jezioraka. - Mieliśmy przynajmniej cztery dogodne sytuacje na podwyższenie wyniku. W drużynie rywali dobrze spisywał się jednak bramkarz i linia obrony. Nie dość, że zremisowaliśmy, to jeszcze straciliśmy Bartosza Dobrońskiego, który skręcił staw skokowy. Na pewno nie zagra w najbliższych spotkaniach.

W Ostródzie dosyć nieoczekiwanie od prowadzenia rozpoczął MKS Szczytno, ostatni zespół w tabeli IV ligi. Swoją skuteczność pokazał jednak Marek Śnieżawski, który jeszcze jesienią występował w trzecioligowym OKS 1945. Instynktu strzeleckiego nie stracił także Daniel Komorowski, bo dzięki trafieniu z Motorem ma już 15 bramek na koncie i przewodzi w klasyfikacji najskuteczniejszych.

O ligowe punkty w rundzie rewanżowej nie walczyli jak dotąd zawodnicy Płomienia Ełk i Granicy Kętrzyn. Najpierw kolejka została przełożona ze względu na kiepskie warunki pogodowe, teraz policja nie dopuściła do użytku boiska w Ełku.

- Chodziło o słupki betonowe, które zostały po starych siedzeniach i są ogrodzone - mówi Romuald Szuliński, prezes Płomienia. - Tylko że na innych stadionach także możemy spotkać się z tego typu niedogodnościami.

Nadal trwa znakomita passa beniaminka z Węgorzewa, którego można nazwać jak dotąd rewelacją sezonu 2007/2008.

Wyniki 17. kolejki

- Mrągowia Mrągowo - Start Działdowo 1:2 (Łukaszewski 90s - Chadzyński 18, Orzechowski 58)

- Motor Lubawa - Zatoka Braniewo 0:1 (Komorowski 75)

- Huragan Morąg - Zamek Kurzętnik 1:1 (Żurawel 9 - Furmanek 29)

- Jeziorak Iława - Polonia Pasłęk 1:1 (Dobroński 38 - Pankiewicz 30)

- Concordia Elbląg - Czarni Olecko 3:1 (Sielezin 60, M. Włodarczyk 63, Zielonka 70 - Pietkiewicz 22k)

- Sokół Ostróda - MKS Szczytno 3:1 (M. Śnieżawski 27, 72, Miłkowski 80 - Kosiorek 12)

- Vęgoria Węgorzewo - Mamry Giżycko 2:0 (Machniak 41, Klein 44)

- Płomień Ełk - Granica Kętrzyn - mecz został przełożony

IV liga