Szermierka. Sukcesy Kmicica we Wrocławiu

Młoda szpadzistka WLKS-u Kmicic Częstochowa Aleksandra Obońska zajęła trzecie miejsce na największym na świecie turnieju szermierczym dla dzieci Challenge Wratislavia.

Wrocławski turniej w tym roku pobił wszelkie rekordy. Do stolicy Dolnego Śląska zjechali się reprezentanci prawie 20 krajów, w tym z tak egzotycznych jak Wenezuela czy Egipt. We wszystkich broniach - szabli, szpadzie i florecie - startowało pod 1500 uczestników!

Obońska w rywalizacji rocznika 1997-1998 spisywała się znakomicie. W eliminacjach wygrała gładko wszystkie pojedynki. W ośmioosobowym finale pokonała 12:3 Czeszkę Vendulę Pichalową. Dopiero w półfinale uległa 6:12 Wiktorii Zamachowskiej z KKS-u Kraków. Na 24. miejscu sklasyfikowano inną częstochowiankę Karolinę Pendrasik, która w rywalizacji samego rocznika 1998 zajęła piątą pozycję.

W walkach pucharowych rocznika 1995-1996 odpadły Paulina Merta i Paulina Trzepizur. - Wszystkie dziewczyny wypadły, jak na nasze możliwości, świetnie. Zaskoczyło to nawet nas samych, bo przecież klub na dzień dzisiejszy został bez sali do treningów - mówi trener Kmicica Andrzej Zaguła. - Komu jednak w Częstochowie zależy na szermierce? Mam wrażenie, że tylko kilku działaczom Kmicica, mnie i Mariuszowi Rysiowi, z którym wspólnie prowadzimy zajęcia. Na razie jeszcze na hali Polonia, ale uznaliśmy, że wobec dziesiątek imprez w sportach zespołowych, studniówek, szkoleń, regularnego odwoływania zajęć, nie ma to większego sensu. W małej sali Zespołu Szkół Norwida, dzięki przychylności dyrekcji, mamy poprowadzić zajęcia dwa razy w tygodniu do czerwca. Co będzie dalej, nie wiadomo. We Wrocławiu prezydent Dutkiewicz stworzył szkołę podstawową o profilu szermierczym. Pomaga szermierzom, jak może, bo wie, że to prestiżowa zabawa ciesząca się uznaniem na całym świecie.

W Challenge Wratislavia walczyli też szpadziści WLKS-u Kmicic. W eliminacjach rocznika 1995-1996 Adam Gajek wygrał sześć walk, wszystkie po 4:1. - Wydawała się, że może sprawić olbrzymia niespodziankę. Zjadła go jednak trema i uplasował się na 33. pozycji - ocenia trener.

Kacper Wyporkiewicz dopiero po dramatycznym boju z Anglikiem Mattem Dugganem i porażce 8:12 wypadł z rywalizacji, zajmując 22. miejsce, dwunaste wśród reprezentantów naszego kraju.