Spa szansą dla Golęcina

- Stadiony na Golęcinie zostaną skomunalizowane jeszcze w tym roku - mówi wiceprezydent Poznania Maciej Frankiewicz. Jeśli tak, prawdopodobnie powstaną tam: baza przed Euro 2012, obiekty treningowe Lecha Poznań, nowy stadion żużlowy, a nawet spa

Tereny na Golęcinie obejmują stadion żużlowo-piłkarski, na którym swe spotkania rozgrywają żużlowcy PSŻ Poznań oraz stadion lekkoatletyczny. Uważa się, że to najpiękniej położone obiekty sportowe w Poznaniu. Kiedyś tętniły życiem - odbywały się tu mecze żużla, piłki nożnej, a stadion lekkoatletyczny gościł wielki światowy mityng Żywiec Cup. Nieremontowane obiekty jednak w ostatnich latach coraz bardziej niszczały. Ostatnimi dużymi imprezami lekkoatletycznymi były tu Mistrzostwa Europy Weteranów w 2006 r. i Mistrzostwa Polski rok temu. Podczas tej pierwszej imprezy zawalił się stary, 30-letni magazyn stadionu lekkoatletycznego. Zginął wtedy człowiek.

Właścicielem Golęcina jest policja, która kiedyś utrzymywała wiele sekcji sportowych - do niej należał Gwardyjski Klub Sportowy Olimpia. Od dawna jednak policja nie łoży na sport. - Mamy inne potrzeby i wydatki - mówił Henryk Tusiński, zastępca komendanta głównego policji, a do niedawna wielkopolski komendant wojewódzki policji. - Za mojej kadencji policja nie przekazała na Golęcin ani złotówki.

Przekazało natomiast miasto. Po naszych apelach zdecydowało się wyremontować przed Mistrzostwami Europy Weteranów bieżnię lekkoatletyczną, która była w skandalicznym stanie - pełna dziur. To jednak wyjątek. - Żebyśmy mogli łożyć na obiekty na Golęcinie, musiałyby być one miejskie - nie krył wiceprezydent Poznania Maciej Frankiewicz.

- Nie mam jeszcze decyzji na piśmie, ale mam sygnał, że zgoda będzie, i że jesteśmy na dobrej drodze - mówi Frankiewicz. - W tej sytuacji do końca roku tereny zostałyby skomunalizowane.

- Do skomunalizowania gruntów na Golęcinie nie jest potrzebna zgoda Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Ta decyzja leży w gestii komendanta głównego policji - mówi Violetta Paprocka, rzeczniczka ministerstwa. - Rozmawiałem z komendantem i on jeszcze nie podjął decyzji. Jest na razie wola do dyskutowania na ten temat - mówi generał Tusiński. - To nie jest tylko problem obiektów na Golęcinie, ale w ogóle całego dawnego sportu gwardyjskiego. Policja musi znaleźć pomysł na to, jak rozwiązać sprawę jego pozostałości. Nas interesuje to, aby obiekty na Golęcinie zachowały charakter sportowo-rekreacyjny i aby policja mogła z nich korzystać. Aby nie było takiej sytuacji, że potem będziemy musieli wynajmować obiekty, by policjanci mogli uprawiać sport.

- Nie dostaliśmy jeszcze decyzji z Warszawy - potwierdza Romuald Piecuch z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. - Przeprowadzamy jednak inwentaryzację gruntów i budynków policyjnych, które policja mogłaby ewentualnie oddać np. miastu.

Jeśli strony się dogadają, Golęcin zostanie wpisany na listę inwestycji przygotowywanych w Poznaniu pod kątem Euro 2012. Na Golęcinie ma bowiem powstać ośrodek treningowo-noclegowy dla uczestników Mistrzostw Europy. Obok trzech boisk treningowych (między stadionem lekkoatletycznym a ul. Niestachowską) zbudowane zostaną także hotel i ośrodek spa. - Wszystko w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Na razie to plany, ale całkiem realne - przedstawia Frankiewicz.

To nie wszystko. Inwestycja ma obejmować modernizację obu golęcińskich stadionów. - Świetna wiadomość, bo dzięki temu zdołamy przebudować tor, trybuny i zamontować oświetlenie. A bez tego nie moglibyśmy występować w ekstralidze - mówi prezes klubu żużlowego PSŻ Poznań Tomasz Wójtowicz.

Przebudowane zostaną także korty tenisowe. Powstaną dwa nowe; obecny kort główny będzie przebudowany, a jego trybuny powiększone. - Dzięki temu Poznań będzie mógł się ubiegać o turniej tenisowy wyższej rangi niż challenger - mówi Frankiewicz. Realizacja planu modernizacji Golęcina to koszt ok. 100 mln zł. Partnerstwo publiczno-prywatne ma spowodować, że miasto nie będzie musiało ponosić tych kosztów w całości.

Planami wobec Golęcina zainteresowany jest także Lech Poznań, który chce tam utworzyć bazę szkoleniowo-treningową. - Brakuje nam boisk, a to dla nas idealne miejsce - mówi wiceprezes poznańskiego klubu Arkadiusz Kasprzak. - Chcemy mieć taką bazę w Poznaniu, a nie we Wronkach czy Opalenicy.

- Będziemy szukali partnera, który będzie dzierżawił obiekty na Golęcinie i administrował nimi - mówi Frankiewicz. - Na razie robi to TS Olimpia. Dziś nie umiem powiedzieć, czy nadal będzie to robić, czy też zdecydujemy się na kogoś innego.

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.