Święto tenisa stołowego w Białymstoku

Prawie setka najlepszych tenisistek i tenisistów stołowych przez trzy dni będzie rywalizować w Białymstoku o medale indywidualnych mistrzostw Polski w grach pojedynczych, podwójnych i mieszanych.

Tytułów bronią Xu Jie i Lucjan Błaszczyk. Wśród pań zabraknie murowanej faworytki, innej pochodzącej z Chin naturalizowanej Polki, Li Qian z KTS-u Tarnobrzeg, która w tym roku była już druga w prestiżowym turnieju Europa Top 12. Do Białegostoku nie przyjedzie, gdyż wraz z koleżankami z klubu gra w finale Pucharu Europy z drużyną z Władywostoku. W tej sytuacji zwiększają się szanse na złoto najlepszej obecnie Polki, młodziutkiej (rocznik 1989) Natalii Partyki.

Wśród mężczyzn rywalami utytułowanego Błaszczyka do złota będą Zeng Yi Wang oraz Bartosz Such i Marcin Kusiński.

Na dobry występ przed własną publicznością liczą także bliźniacy Paweł i Piotr Chmielowie z drużyny Dojlid Białystok, występującej w ekstraklasie. Pierwszy z nich w rankingu jest na piątej pozycji, a ostatnio reprezentował Polskę w drużynowych mistrzostwach świata w Chinach. Polacy zajęli tam 13. miejsce, a Paweł Chmiel nie wygrał żadnej z czterech gier.

- Mimo że nie wygrywał, to występ w kadrze narodowej go mocno podbudował - twierdzi Piotr Chmiel. - Brat jest w niezłej formie i może "zamieszać" w rywalizacji indywidualnej. Jednak najbardziej liczymy na występ w deblu. Aktualnie jesteśmy trzecią parą w kraju. W ubiegłym roku w Rzeszowie Paweł miał brąz w mikście i jak dotąd jest to nasz jedyny medal z mistrzostw Polski seniorów. Teraz przed własną publicznością jest dobra okazja, aby poprawić ten dorobek.

Prawo startu w zawodach ma 16 mistrzów województw oraz po 30 najlepszych zawodników w rankingu krajowym, do którego zawodnicy mogli zdobywać punkty w Ogólnopolskich Turniejach Kwalifikacyjnych. Ostatnie dwa miejsca przyznawane są wyróżniającym się juniorom.

Oprócz bliźniaków, Białystok reprezentował będzie Marcin Jarkowski z I-ligowego MOKS-u Słoneczny Stok, który niedawno został mistrzem województwa. Gdyby jeszcze któryś z uczestników zrezygnował z występu, to pierwszym rezerwowym jest Marcin Czerniawski z Dojlid. Natomiast jedyną przedstawicielką naszego województwa wśród kobiet będzie mistrzyni województwa Kamila Świniarska z AZS-u Wałkuscy Łomża.

Organizacja tak poważnej imprezy to kolejny krok, po awansie rok temu Dojlid do ekstraklasy, w rozwoju tej dyscypliny sportu w naszym mieście. Poprzednio mistrzostwa kraju w Białymstoku były rozgrywane w 1963 roku.

- W Polsce już zauważono, że w Białymstoku robi się coś dobrego w tenisie stołowym - mówi Mariusz Baruch, od 12 lat prezes Podlaskiego Związku Tenisa Stołowego. - Na te kilka dni staniemy się tenisową stolicą Polski. Swój przyjazd zapowiedzieli trenerzy kadry narodowej Stefan Dryszel i Leszek Kucharski oraz wiele innych znanych osób.

Mistrzostwa będą rozgrywane w hali Zespołu Szkół Rolniczych w Białymstoku przy ul. ks. Suchowolca. W piątek i sobotę gry rozpoczną się o godz. 9, a finały przewidziane są na 10.30 w niedzielę.

Wstęp na całe mistrzostwa jest bezpłatny.