Piast i AZS szykują się na przyjęcie gości

W sobotę w Szczecińskim Domu Sportu podwójne derby. Najpierw na parkiet wybiegną siatkarki Piasta Szczecin i Chemika Police, zaraz po zakończeniu ich meczu skonfrontują się koszykarze AZS Radex Szczecin i Spójni Stargard. Jak gospodarze zamierzają uatrakcyjnić widowiska?

Mecz między akademikami a Spójnią będzie miał duży wpływ na układ tabeli po rundzie zasadniczej. AZS walczy o jak najlepszą pozycję przed fazą play-off, natomiast Spójnia nie jest bez szans, by wskoczyć do czołowej czwórki. Koszykarze trenują na pełnych obrotach, a działacze zastanawiają się, jak urozmaicić oprawę spotkań. - To ma być dzień pełen sportowych wrażeń, chcemy to jakość uczcić. Oprawa meczu to jeden z istotnych elementów sportowego spektaklu. Jeżdżąc po Polsce podpatrujemy, jak robią to inni.

Chcemy przenosić na nasze podwórko dobre wzorce - twierdzi menedżer AZS Bartłomiej Stępień.

Dla gości ze Stargardu Szczecińskiego zarezerwowano sektor C (za koszem naprzeciwko zegara). - Przygotowaliśmy ok. 100 miejsc dla zorganizowanej grupy kibiców. Sympatycy naszego rywala zza miedzy będą mogli być blisko swojej drużyny. Właśnie po tej stronie swoją ławkę będą mieć stargardzianie - zapewnia Stępień.

Zorganizowany doping poprowadzi klub kibica. - Wydaje mi się, że wszystko funkcjonuje coraz lepiej, a kibice stają się coraz bardziej zgrani. Chyba właśnie o to w tym wszystkim chodzi, by kibice zdzierali sobie gardła, a zawodnicy "wychodzili ze skóry" na parkiecie - mówi menedżer.

Dodatkowo w przerwie swój show zaprezentuje szkoła tańca nowoczesnego Szyk. Dla kibiców przewidziano również konkursy z drobnymi upominkami.

Mniej entuzjazmu w Piaście Szczecin: - Żadnych specjalnych atrakcji nie przewidujemy. Wszystko będzie tak jak zawsze: profesjonalne prowadzenie meczu, dobra muzyka. Poza tym jak zawsze nieoceniona rola przypadnie członkom klubu kibica, którzy zainicjują doping. Wydaje mi się, że to powinno wystarczyć, by jeszcze bardziej podgrzać emocje - uważa szef Piasta Adam Kulbiej.