Oziębała strzela dla Widzewa

W pierwszym sparingu podczas zgrupowania w Antalyi piłkarze łódzkiej drużyny zremisowali z ukraińską Worsklą Połtawa

- Jestem bardzo zadowolony z tej gry kontrolnej - twierdzi Marek Zub, trener Widzewa. - To był naprawdę dobry sprawdzian z bardzo wymagającym rywalem grającym szybko i agresywnie, ale też czysto i bez złośliwości. Było na co popatrzeć, gra toczyła się na niezłym poziomie, ale jak zawsze jedni piłkarze wypadli lepiej, a inni gorzej.

W Antalyi widzewiacy są od niedzieli, trenują na obiektach znajdujących się na terenie ich hotelu, czyli efektownego Kremlin Palace. Sparing z Ukraińcami rozegrano jednak niedaleko Side, miejscowości położonej o półtorej godziny jazdy od Antalyi. - Gdzie dokładnie rozgrywaliśmy sparing, nie powiem - mówi Zub. - Ale byli tutaj piłkarze Arki Gdynia, bo kiedy my graliśmy z Worsklą, oni trenowali na boisku obok.

Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem drużyny z Połtawy, a gola widzewiacy stracili po rzucie rożnym. Dziesięć minut po przerwie wyrównał Przemysław Oziębała, dla którego był to debiut w Widzewie. Przypomnijmy, że były już napastnik Zagłębia Sosnowiec podpisał z łódzkim klubem pięcioletni kontrakt, a do drużyny dołączył w niedzielę już na lotnisku w Warszawie.

Nie tylko gra swoich piłkarzy spodobała się wczoraj Zubowi. - Byliśmy bardzo zadowoleni z sędziowania, bo o tutejszych arbitrach słyszeliśmy wiele złego - mówi szkoleniowiec. - Ale naprawdę sędzia spisał się znakomicie. Pozwolił piłkarzom na walkę, ale na szczęście obyło się bez kontuzji.

Do tego, po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzjami, do gry wrócili Bartosz Fabiniak i Stefano Napoleoni. Obaj pojawili się na boisku w drugiej połowie.

Sparing z Worsklą obserwowały władze Widzewa, na czele z właścicielem klubu Sylwestrem Cackiem (jest w Antalyi z rodziną) oraz prezesem Bogusławem Sosnowskim i wiceprezesem Grzegorzem Bakalarczykiem.

Już w czwartek widzewiacy rozegrają kolejny sparing, tym razem z Szachtarem Soligorsk. W meczu z Białorusinami powinien już zagrać Maciej Kowalczyk, który w nocy miał dołączyć do nowej drużyny (został wypożyczony na pół roku z Korony Kielce). - Czekamy też na Gabora Vayera, który nadal jest na Węgrzech. Mam niepotwierdzone jeszcze informacje, że wkrótce zjawi się w Turcji - mówi Zub.

Widzew - Worskla Połtawa 1:1 (0:1)

Gole: Oziębała (53.) - Despotowski (28.)

Widzew: Hładowczak (46. Fabiniak) - Ł. Broź (85. Sokalski), Szymanek, Stawarczyk (46. Kursa), Kłos (65. Napoleoni) - Budka (46. Oziębała), Bogunović (62. M. Broź), Panka, Kuklis (46. Juszkiewicz), Szeliga - Grzelczak (65. Gustavo).