Cracovia bez Olle Olle i Wasiluka

Kameruńczyk wolał 2. Bundeslige, a Polakowi ?Pasy? dawały za mało pieniędzy

W ostatnim dniu okienka transferowego w Europie Zachodniej Kameruńczyk Alain Junior Olle Olle podpisał kontrakt z II-ligowym SC Freiburg. Przez dłuższy czas był kandydatem do gry w Cracovii.

Wcześniej występował w Nacionalu Montevideo. Piłkarz i urugwajski klub gościli na 100-leciu Cracovii. Kameruńczyk grał w kadrze olimpijskiej, jest też w szerokim składzie pierwszej reprezentacji swojego kraju. - Takie są koleje rzeczy, byliśmy blisko. Nie udało się, szukamy dalej - ocenił Stefan Majewski, trener Cracovii.

Nowym zawodnikiem nie zostanie też Marek Wasiluk. W środę rozegrał pełny sparing w Jagiellonii Białystok z ŁKS Łomża (2:0). - Byłem zaskoczony warunkami finansowymi przedstawionymi przez Cracovię, bo nie o tym była mowa przez telefon - opowiadał zawodnik.

Z powrotu lewego obrońcy ucieszył się Artur Płatek, białostocki szkoleniowiec. - Nie jestem zasmucony, życie toczy się dalej. Przygotowuję się do rundy wiosennej z Jagiellonią i nie mam do nikogo żalu - zapewnia Wasiluk.

Trener Cracovii nie wie, dlaczego nie doszło do transferu. - Nie biorę udziału w rozmowach, to się toczy poza mną - stwierdził Majewski.

W sparingu z Rużomberkiem Dariusz Pawlusiński doznał kontuzji skręcenia stawu skokowego, a Marcin Bojarski stłuczenia mięśnia czworogłowego uda. - Uraz Darka wygląda poważniej, leczenie może potrwać nawet do 10 dni. Nic nie straci na Cyprze, bo w specjalnym bucie będzie mógł ćwiczyć i biegać - dodał trener Cracovii, który w czwartek skończył 52. lata.

Copyright © Agora SA