Żewłakow nie dla Legii

Marcin Żewłakow podjął decyzję, że do czerwca zostaje w swoim obecnym klubie KAA Gent.

- Dosyć długo zastanawiałem się nad propozycją Legii. Odbyłem kilka rozmów z dyrektorem Mirosławem Trzeciakiem. Postanowiłem jednak do końca sezonu zostać w Belgii. W czerwcu kończy mi się kontrakt i po dziesięcioletnim pobycie za granicą, chciałbym raczej wrócić do Polski. Jeżeli wtedy Legia będzie mną zainteresowania, to na pewno usiądziemy do rozmów - mówi 31-letni napastnik, który przed wyjazdem za granicę grał w Polonii Warszawa.