Piłka nożna. Raków w hali, inni na trawie

Piłkarze z regionu coraz intensywniej przygotowują się do rundy wiosennej. Raków weźmie w weekend udział w dwóch turniejach halowych, a IV-ligowcy rozegrają sparingi na trawie

Częstochowski III-ligowiec pierwsze mecze kontrolne ma zaplanowane dopiero na 26 stycznia. Czerwono-niebiescy sprawdzą wówczas formę w spotkaniach z Zagłębiem Sosnowiec i Ruchem Radzionków. W sobotę i niedzielę wezmą natomiast udział w turniejach halowych. - Dostaliśmy zaproszenia na dwie imprezy i w związku z tym podzielę kadrę grupy młodszych i starszych zawodników - mówi trener Rakowa Robert Olbiński. - Te turnieje traktujemy czysto treningowo. Wyniki nie mają dla nas większego znaczenia, choć będziemy chcieli zaprezentować się z jak najlepszej strony i wygrać.

Hale na boiska ze sztuczną nawierzchnią zamieni natomiast część naszych IV-ligowców. Trzech naszych reprezentantów rozegra w sobotę mecze na sztucznej trawie przy ul. Limanowskiego. Częstochowska Victoria w pierwszym sparingu zmierzy się o godz. 14 z Wartą Działoszyn. Tuż po tym spotkaniu na boisko wybiegną zespoły Włodara i Znicza Kłobuck (godz. 16). - Musimy rozglądać się za zawodnikami, bo Patryk Tame i Bartosz Kowalski, których niedawno sprowadziliśmy, doznali przed tygodniem kontuzji i nie wiadomo ile trwać będzie ich rekonwalescencja - mówi wiceprezes Włodara Edward Flis. - Prowadzimy rozmowy z działaczami Pająka Wąsosz w sprawie przejścia Rafała Berdysa. Myślę, że do niedzieli znajdziemy wspólny język i dojdzie do transferu. Odmówił nam gry we Włodarze młody zawodnik z Pogoni Kamyk. Tłumaczył się słabymi ocenami i poczekamy na transfer do czerwca. Mamy na oku jeszcze jednego zdolnego chłopaka z regionu, ale na razie nie będę podawał jego nazwiska.

Swoją formę szlifować będą też piłkarze MKS-u Myszków. O godz. 18 myszkowianie zmierzą się z Walką Zabrze.