Kto będzie bronić za Kowalewskiego?

Wojciech Kowalewski dostał w eliminacjach do Euro 2008 już dwie żółte kartki i nie będzie mógł zagrać w meczu z Belgią (15 listopada w Brukseli). - To żaden problem - mówi asystent Leo Beenhakkera Bogusław Kaczmarek

Kowalewski dostawał żółte kartki w ostatnich minutach meczów z Serbią i Portugalią. - Będzie pauzował w spotkaniu z Belgią, ale być może pojedzie z nami do Brukseli - mówi Kaczmarek.

W dwóch pierwszych meczach reprezentacji pod wodzą Leo Beenhakkera w bramce stał Jerzy Dudek. Doświadczony bramkarz wyleciał ze składu po fatalnym występie przeciwko Finlandii. W spotkaniach z Serbią, Kazachstanem i Portugalią bronił Kowalewski. - Na tej pozycji mamy kłopot bogactwa. Podczas zgrupowania świetnie spisywali się Artur Boruc i Mariusz Pawełek - mówi Kaczmarek.

Boruc, pierwszy bramkarz reprezentacji Pawła Janasa, u Holendra jeszcze nie zagrał. Z Finlandią i Serbią uniemożliwiła mu to kontuzja. Na Kazachstan i Portugalię Beenhakker wybrał Kowalewskiego, który świetnie bronił w spotkaniu z Serbami.

Pawełek miał bardzo dobry początek sezonu w Wiśle Kraków, ale po zwolnieniu Dana Petrescu usiadł na ławce rezerwowych. W dodatku jego konkurent Emilian Dolha znakomicie zagrał w meczach z Iraklisem Saloniki i Legią Warszawa. - Mariusz bardzo dobrze wywiązuje się z roli trzeciego bramkarza. Podczas treningów z trenerem Fransem Hoekiem zrobił gigantyczne postępy. Tak jak i cała reszta. To, że nie tracimy goli po dośrodkowaniach, to zasługa holenderskiego trenera - mówi Kaczmarek.

Swój powrót do kadry skomplikował Dudek, który we wtorek dostał czerwoną kartkę w meczu rezerw Liverpoolu z Evertonem. Polak został zawieszony na trzy mecze. Kara zacznie jednak obowiązywać dopiero 25 października. Dudek nie zagra w Pucharze Ligi z Reading (25 października) oraz w dwóch meczach Premier League - z Aston Villą (28 października) i Reading (4 listopada). Liverpool ma się odwołać od kary. Gdyby to się udało, Polak niemal na pewno wystąpi w Pucharze Ligi, w którym zwyczajowo wystawia się rezerwowych.

Taką szansę prawdopodobnie otrzyma też Tomasz Kuszczak (25 października MU gra w Pucharze Ligi z Crewe Alexandra). 24-letni zawodnik zagrał w tym sezonie tylko w jednym meczu pierwszego zespołu - z Arsenalem (0:1). - Dotychczas nie zastanawialiśmy się, który z bramkarzy mógłby być jeszcze powołany do kadry, bo nie było takiego problemu. Spotkamy się w przyszłym tygodniu i rozpoczniemy obserwacje - mówi Kaczmarek.

Pod lupą oprócz wyżej wymienionych znajdzie się także zawodnik Legii Łukasz Fabiański, który w tym roku zagrał już dwa mecze w kadrze. - Nasz problem z bramkarzami polega na tym, że tylko jeden może bronić. Drugiego musimy odesłać na ławkę, a trzeciego na trybuny - kończy Kaczmarek.