Mundial gwiazd przed telewizorem

Nie tylko Janas zaskoczył powołaniami na mundial. Do Niemiec nie pojadą m.in. Morientes, Guti, Davids, Seedorf, Makaay, Samuel, Zanetti, Veron, Cassano, Giuly i Baptista

Zawodnicy ci pojadą na MŚ tylko w razie kontuzji któregoś z powołanych graczy. Zmian można dokonywać nawet na 24 godziny przed ich rozpoczęciem. Warunkiem jest potwierdzenie urazu przez szefa medyków FIFA - Jiriego Dvoraka.

Listę nieobecnych otwiera argentyńskie trio z Interu Mediolan - Walter Samuel, Javier Zanetti oraz Juan Veron. Selekcjoner reprezentacji Argentyny Jose Pekerman zabrał zaledwie czterech z 23 zawodników, którzy grali na poprzednim mundialu. Zrezygnował z Martina Demichelisa (Bayern Monachium) i kolejnego cudownego dzieciaka argentyńskiej piłki - 17-letniego Sergia Aguera z Independiente (europejskie kluby chcą wyłożyć za tego gracza 20 mln euro).

Na MŚ z Hiszpanią nie pojedzie Fernando Morientes (Liverpool). W kadrze Luisa Aragonesa zabrakło także miejsca dla Gutiego i Ivana Helguery z Realu Madryt oraz z Valencii Barajy i Vicente. Holender Marco van Basten nie zabierze Edgara Davidsa (Tottenham), Clarence'a Seedorfa (Milan), Roya Maakaya (Bayern) i króla strzelców ligi holenderskiej Klaasa-Jana Huntelaara (Ajax).

Zaskoczył także selekcjoner reprezentacji Niemiec Jürgen Klinsmann. Nie powołał Patricka Owomoyela (Werder Brema), Fabiana Ernsta i Kevina Kuranyi (obaj Schalke). We Francji też niespodzianki. Raymond Domenech zostawił w domu Ludovica Giuly'ego (Barcelona), Nicolasa Anelkę (Fenerbahce), Roberta Piresa (Arsenal) i Philippe'a Mexesa (Roma).

Na mundial nie pojedzie także były kolega z drużyny Mexesa - Antonio Cassano (Real). Trener Włoch Marcello Lippi zrezygnował także z Cristiana Lucarellego (Livorno).

Z Anglików mistrzostwa przed telewizorem czekają Shauna Wrighta-Phillipsa (Chelsea) i trzeciego strzelca Premier League - Darrena Benta.

Trener Brazylii Carlos Alberto Parreira z dwóch zawodników Realu Madryt - Julia Baptisty i Robinho - na mundial zabierze tylko tego drugiego. Mimo że były pomocnik Sevilli w tym sezonie w 36 meczach strzelił osiem goli, a wychowanek Santosu w 41 spotkaniach tylko sześć.