Posiłek piłkarzy przyczyną skandalu

Posiłek podany japońskim piłkarzom podczas ich turneé w Ameryce przyczynił się do ochłodzenia stosunków miedzy Japonią i USA. Japońskie dzienniki sportowe nie posiadają się z oburzenia: piłkarze z Kraju Kwitnącej Wiśni podano amerykańską wołowinę!

Dlaczego to tak skandaliczne? Japończycy uważają, że jedzenie wołowiny w USA nie jest bezpieczne, według nich amerykańskie bydło może być zagrożone tzw. chorobą wściekłych krów. Uważają ponadto, że Amerykanie - w przeciwieństwie do Japończyków - nie dość dokładnie badają swoją wołowinę.

- Powiedziano mi, że wołowina jest okay i, że Amerykanie też ją jedzą. Ja wciąż jednak miałem obawy - powiedział napastnik Hisato Sato, który odmówił spożycia podanego mu w USA posiłku z wołowiny. - W USA jadłem tylko kurczaki - dodał.

Obawami niektórych piłkarzy nie przejmował się ich trener - Brazylijczyk Zico.

Japonia była największym poza Ameryką importerem wołowiny z USA. Zawiesiła jednak handel tym mięsem w grudniu 2003 r. po wykryciu przypadku choroby wściekłych krów w stanie Washington. Import został wznowiony w grudniu 2005 r., ale już 20 stycznia znów został zawieszony.