Atletico Madryt katem Barcelony

- To jeszcze 9 pkt przewagi - przypomina ku pokrzepieniu serc prasa w Katalonii po pierwszej od 19 kolejek porażce Barcelony w lidze hiszpańskiej. Tyle że mistrza i lidera czeka teraz mecz na szczycie w Walencji. Bez Ronaldinho i Messiego.

Do niedzieli Atletico miało dwa razy mniej punktów niż liderująca Barca. Nikt nie zwracał jednak na to uwagi, bo to właśnie zespół z Madrytu ma patent na mistrza Hiszpanii. Przed rokiem Atletico wygrało na Camp Nou, a Fernando Torres zdobył dwa gole. Jedynym zespołem, który pokonał Barcę w tych rozgrywkach, było Atletico w 3. kolejce. W niedzielę fani z Katalonii przeżyli déja vu, a 21-letni napastnik zdobył miano kata Barcelony.

Barca grała bez Ronaldinho (pauzującego za czerwoną kartkę w Pucharze), Eto'o (Puchar Narodów Afryki), a Messi zszedł po 45 minutach z powodu kontuzji. W ten sposób magiczny trójkąt przestał istnieć. Barca popełniała też karygodne błędy w defensywie, a Torres, który do niedzieli w 21 spotkaniach ligowych zdobył zaledwie pięć goli, jak zwykle był nie do powstrzymania (w dziewięciu meczach przeciw Barcelonie zdobył już osiem bramek).

Wczoraj Messi przeszedł badania i okazało się, że przez kontuzję mięśnia prawej nogi musi pauzować dziesięć dni. Z Valencią nie zagra też jeszcze Ronaldinho. Eto'o wrócił już z Egiptu, ale jego morale nie jest wysokie po tym, jak spudłował karnego, który zagrodził Kamerunowi drogę do półfinału.

Do niedzieli Barca wygrała w Primera Division 14 kolejnych meczów i szykowała się do wyrównania rekordu Realu Madryt z 1961 roku. Atletico i Torres te plany pokrzyżowali. I choć zespół z Madrytu wciąż jest na 11. miejscu w tabeli, to jednak jego triumf przekonał Valencię i Real Madryt, że sprawa tytułu nie jest jeszcze rozstrzygnięta. Do drużyny "królewskich" wraca kontuzjowany kapitan Raul Gonzalez, który trenuje już normalnie, a wczoraj zagrał nawet w wewnętrznej gierce. Odradzający się Real jest na trzecim miejscu za Valencią, wciąż traci do Barcy 10 pkt, ale już po następnej kolejce i niedzielnym hicie na estadio Mestalla strata może być mniejsza.