Trener Jordana trenerem Jordana?

Doug Collins, który był trenerem Michaela Jordana w Chicago Bulls, został nowym szkoleniowcem Washington Wizards. Czy oznacza to powrót prezesa tego klubu Jordana na boisko?

Trener Jordana trenerem Jordana?

Doug Collins, który był trenerem Michaela Jordana w Chicago Bulls, został nowym szkoleniowcem Washington Wizards. Czy oznacza to powrót prezesa tego klubu Jordana na boisko?

Collins był trenerem Bulls w latach 1986-89. Mimo że klub co roku uzyskiwał lepsze wyniki, Collins został zwolniony po przegranym finale Konferencji Wschodniej z Detroit Pistons. Zastąpił go jego asystent Phil Jackson. Dwa lata później Byki zdobyły pierwsze z sześciu swoich mistrzostw NBA.

Jordan często podkreślał, że nie chce grać dla żadnego trenera, który go nie zna, i marnować czasu na wzajemne poznawanie się. Dlatego zatrudnienie Collinsa spowodowało wzmożenie plotek o jego powrocie na boisko w roli zawodnika Wizards. Nagabywany o swój powrót na konferencji prasowej informującej o zatrudnieniu nowego trenera Jordan odpowiedział: - Podtrzymuję, że na 99,9 proc. nie zagram w NBA.

I szybko dodał: - Ale nie wiem, co powiem za trzy miesiące.

Dzień po zakończeniu sezonu zasadniczego pracę straciło trzech trenerów: Leonard Hamilton (Wizards), George Irvine (Detroit Pistons) i Randy Wittman (Cleveland Cavaliers).

W NBA w czwartek i piątek nie grano. Play off rozpoczyna się w sobotę. W czwartek ogłoszono oficjalne składy na play off (każdy zespół musiał wybrać 12 koszykarzy). Z bardziej znanych zawodników zabrakło w nich m.in.: Isaiaha Ridera i Mike'a Penberthy'ego (LA Lakers), Bonzi Wellsa i Shawna Kempa (Portland), Luca Longleya i Muggsy Boguesa (Toronto), Jerome'a Kerseya (Milwaukee), Granta Hilla (Orlando), Penny'ego Hardawaya (Phoenix). W większości są kontuzjowani, choć np. Rider po prostu nie zmieścił się w zespole Phila Jacksona.