Euro 2016. UEFA weryfikuje kibiców i ściąga pieniądze

Do pierwszego lutego działał portal biletowy Euro 2016. Od poniedziałku federacja weryfikuje dane kibiców, którzy chcą obejrzeć spotkania mistrzostw Europy na turnieju we Francji.

Po grudniowym losowaniu turnieju UEFA udostępniła dla kibiców 800 tysięcy biletów. Zainteresowanie było spore, złożono zamówienia na 3,5 mln biletów. Wejściówki można było zamawiać do osiemnastego stycznia, ale od poniedziałku pierwszego lutego portal biletowy jest już zamknięty. UEFA rozpoczęła weryfikację zgłoszeń, by w losowaniu wzięły udział jedynie kibice, którzy poprawnie wypełnili formularz.

W trakcie procesu rejestracji kibice musieli podać m.in. numer karty kredytowej. Tymczasem od poniedziałku dostajemy informację od zaniepokojonych kibiców. - UEFA ściągnęła mi pieniądze z konta. Albo mnie okradli, albo dostałem bilety na Euro 2016 - napisał do nas jeden z nich.

Jednak żadna z wymienionych przez kibica możliwości nie jest poprawna. Ściągnięcie pieniędzy oznacza wyłącznie przeniesienie - pozytywną weryfikację! - aplikacji do losowania określonej puli biletów. Jeśli ostatecznie kibice nie dostaną wejściówek, kwota zostanie im niezwłocznie zwrócona.

To standardowa procedura UEFA, która obowiązywała również przy poprzednich turniejach - w regulaminach zakupu biletów jest zastrzeżenie, że na koncie aplikującego muszą być wystarczające środki na pokrycie biletów. Jedynymi potwierdzeniami przyznania biletów będą informacje wysłane e-mailem oraz po zalogowaniu się na portalu UEFA. Losowanie ma się odbyć do końca lutego.

Kto wygra Euro 2016? [SPRAWDŹ SAM!]

Zobacz wideo
Czy Polska wyjdzie z grupy we Francji?
Więcej o: