Lafarge Nida Gips Kielce - Mickiewicz Katowice 88:81

Miał być ?spacerek?, było wyrównane spotkanie. Mimo słabej gry, koszykarze Lafarge Nida Gips pokonali w środę Mickiewicza Katowice 88:81.

Początek meczu wskazywał na to, że kielczanie mimo nie najlepszej formy nie będą mieli problemów z wysoką wygraną. Po dwóch minutach prowadzili 8:2, a przed końcem kwarty już 23:12. Przez pierwsze 4 min. drugiej kwarty gospodarze nie mogli jednak trafić do kosza i goście doprowadzili do remisu (33:33).

Niemal cała druga połowa wyglądała w ten sam sposób. Najpierw kielczanie długo pracowali na 10-punktowe prowadzenie, by potem stracić je w kilkadziesiąt sekund. Jeszcze na minutę przed końcem meczu Mickiewicz przegrywał tylko 81:85. Wtedy jednak Rafał Gil wykorzystał jeden rzut wolny, a goście nie mieli pomysłu na zniwelowanie straty. - Przed spotkaniem prosiłem, by nie lekceważyć rywala. Chyba jednak nie wzięli sobie tego do serca, bo zagraliśmy jeden ze słabszych meczów w tym sezonie - przyznał Włodzimierz Środa, trener Lafarge Nida Gips. W sobotę kielczanie grają w Czeladzi z miejscowym MCKS.

LAFARGE NIDA GIPS KIELCE - MICKIEWICZ KATOWICE 88:81 (23:16, 18:20, 28:22, 19:23)

Lafarge: Kasperzec 28 (4), Krajewski 15, Kij 13, Gil 11, Dymacz 9 oraz Jurczyk 8, Wasik 4, Sowiński. Mickiewicz: Goj 18 (2), Kornas 16, Wosz 16, Lepczyński 12 (1), Wojnowski oraz Woźniak 17, Kosmowski 2, Urbańczyk, Jankowski. Sędziowali: Marcin Koralewski i Cezary Nowicki (Poznań). Widzów: 100

Pozostałe wyniki: Bobry Zabrze - Piotrcovia 82:71, Polonia Przemyśl - MCKS Czeladź 73:80, AZS Radom - Pogoń Puławy 93:65, Start II Lublin - Znicz Jarosław 85:73, MMKS Dąbrowa - Sokół Łańcut 76:67, Zagłębie Sosnowiec - Big Star Tychy 75:78. Pauzowała Pogoń Prudnik

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.