Bal sportowca

W sobotę na płockim balu sportu poznamy wyniki plebiscytu na najlepszego sportowca, trenera i imprezę ubiegłego roku

Przypomnijmy, że kibice mogli wybierać najlepszego sportowca spośród 25 kandydatów, trenera spośród 13 i imprezę spośród 5. Wszystkie kandydatury nadesłały płockie kluby. Przez półtora miesiąca w redakcji "Gazety" i "Tygodnika Płockiego" czekaliśmy na kupony z nazwiskami siedmiu sportowców, trzech trenerów i zdaniem kibiców najlepszą imprezą w 2003 r. W sumie dostaliśmy ponad 5 tys. kuponów. Kto wygrał dowiemy się na wielkim balu, który rozpocznie się o 20 w restauracji Tango.

To ostatnia sobota karnawału, warto więc zarezerwować czas na taki niepowtarzalny bal. Menu przedstawia się imponująco. Na ciepło będą m.in.: rosół z kołdunami, żurek, polędwiczki po prowansalsku, pierogi z mięsem, filet z kurczaka w sosie koperkowym, boeuf strogonow. Z zimnych przekąsek będzie można się raczyć m.in.: pasztetem domowym z sosem żurawinowym, jajami faszerowanymi, rybą wędzoną, sałatkami z tuńczyka i drobiową. Ma być też stół polski z bigosem, kaszanką z cebulką, szynką, boczkiem, smalcem i ogórkiem kiszonym.

Zaproszenia na bal kosztują 250 zł od pary. Można je kupić w Karczmie "Pod strzechą" (ul. Grodzka 5, tel. 262 24 00) i Radzie Związków Sportowych (pl. Dąbrowskiego 4, tel. 262 49 90).