Siatkarze Moderatora Hajnówka zagrają w sobotę z Alpatem Gdynia

Jeśli siatkarze Moderatora Hajnówka wygrają dziś w Gdyni z Alpatem, to mimo zaległego spotkania z Wyższą Szkołą Policyjną ze Szczytna zapewnią sobie drugie miejsce w tabeli po sezonie zasadniczym

Ostatnie spotkanie podopieczni Jacka Wesołowskiego rozegrali dwa tygodnie temu, na wyjeździe pokonali wówczas 3:1 MOSiR Giżycko. Do ubiegłotygodniowego meczu z Wyższą Szkołą Policyjną ze Szczytna nie doszło. Ze względu na studniówkę, która odbywała w hali, gdzie grają hajnowianie, spotkanie zostało przełożone na 7 lutego.

- Przez ten okres nie próżnowaliśmy - tłumaczy Jacek Wesołowski, trener Moderatora. - Trenowaliśmy częściej i z większymi obciążeniami, a wszystko po to, aby szczyt formy naszej drużyny przypadał dokładnie na czas play off-ów.

Mimo że hajnowianie myślami są już przy walce o awans do Serii B, to na razie ważniejszy dla nich powinien być mecz z Alpatem. Od niego zależy bowiem, z którego miejsca do play off-u przystąpi Moderator.

- Jeśli wygramy, będziemy pewni zajęcia drugiego miejsca po sezonie zasadniczym - dodaje trener Moderatora. - I nie będzie wpływało na końcowy układ tabeli zaległe spotkanie z WSPol. Dlatego poważnie podchodzimy do meczu z Alpatem. Wprawdzie pokonaliśmy ich 3:0, ale u siebie mogą być groźniejsi. Dlatego nie zamierzamy ich lekceważyć, a na parkiet wyjdziemy w optymalnym zestawieniu.

Jedyną niewiadomą jest forma Rafała Cimochowskiego, który jest lekko przeziębiony. To, czy siatkarz uzupełni podstawowy skład Moderatora, trener Wesołowski uzależnia od jego dyspozycji w dniu meczu.