Koszykarze rozpoczęli rundę rewanżową rozgrywek kadetów

Pierwsza kolejka rundy rewanżowej kadetów nie przyniosła niespodzianek. Wysokie zwycięstwa odniósł lider MOSiR Maksbud Bielsk Podlaski, wygrały też Rembud Zambrów oraz Mirpol Instal Białystok

Bardzo jednostronne było spotkanie kadetów Maksbudu z drużyną PG 18 Białystok. Wprawdzie białostoczanie wystąpili w roli gospodarza meczu, ale na parkiecie byli tłem dla zawodników z Bielska Podlaskiego.

- Pamiętam, jak wysoko wygraliśmy z PG 18 w pierwszej rundzie [rekordowy rezultat 155:26 - red.], tym razem nie chcieliśmy więc pogrążyć rywali i graliśmy spokojniej - mówi Tomasz Białowieżec, trener Maksbudu. - Gospodarze nie podjęli walki, a my przeważaliśmy we wszystkich elementach gry. Nic dziwnego, że również tym razem wysoko wygraliśmy 116:25.

Najwszechstronniejszym zawodnikiem zespołu gości był Łukasz Kiluk, który zdobył 22 punkty. Tylko punkt mniej rzucił Tomasz Koc. Warto wspomnieć, że potencjał zawodników docenili trenerzy Mirpolu Instalu, który występuje w Północnoeuropejskiej Młodzieżowej Lidze Koszykówki (NEYBL). Na czas turniejów wzmacnia się nie tylko nimi, ale również Łukaszem Sawickim z Maksbudu.

Również drugi podlaski uczestnik rozgrywek NEYBL-a zambrowski Rembud nie miał większych problemów z pokonaniem we własnej hali UKS-u Olimpijczyka Łomża. Podopieczni Mirosława Cieplińskiego wygrali 112:76, a najskuteczniejszym zawodnikiem gospodarzy był Adam Wiśniewski - 37 punktów. Drugi pod względem skuteczności był Adam Kowalewski z dorobkiem 24 oczek.

W ostatnim meczu minionej kolejki kadeci Mirpolu Instalu pokonali swoich młodszych kolegów z Samborskiego Instalu Białystok 76:38.

TABELA