Legia - Raków. Włodarczyk już gra

Boisko było zaśnieżone, piłka wyprawiała harce - II trener Legii Krzysztof Gawara opowiada o sparingowym spotkaniu z Rakowem Częstochowa, w którym warszawianie w drugim dniu zgrupowania w Szczyrku zwyciężyli 2:1. W drugiej połowie zagrał Piotr Włodarczyk.

Legia do hotelu Harnaś przyjechała w piątek po południu. Tego dnia już trenowała w hali, a w sobotę rano rozegrała pierwszy w tym roku mecz na świeżym powietrzu. Boiska ze sztuczną trawą nie udało się do końca uprzątnąć (ciągle padał śnieg), więc dlatego różnica w poziomie gry pomiędzy czołowym zespołem ekstraklasy a czwartoligowcem nie była taka, jaka byłaby w normalnych warunkach.

Niemniej Legia dominowała i po pierwszej połowie powinna prowadzić kilkoma bramkami. Tradycyjnie jednak swoją okazję zmarnował Marek Saganowski, a Stanko Svitlica przegrał pojedynek z częstochowskim bramkarzem. Ale w 30. minucie Tomasz Jarzębowski wycofał piłkę na lewą stronę pola karnego i Legia strzeliła pierwszego gola w tym roku (pomijamy mecz w hali z reprezentacją juniorów rozegrany w czwartek na Bemowie). A kto mógł go strzelić? Odpowiedź jest prosta - tylko Svitlica. - Zachował się tak jak zwykle. Stał kilka metrów od bramki i spokojnie zrobił swoje. Niestety, dwie minuty przed końcem pierwszej połowy nasi obrońcy zbyt długo zwlekali z wybiciem piłki, podawali ją sobie we własnym polu karnym i straciliśmy gola - relacjonuje Gawara. Wyrównał uderzeniem z kilku metrów Daniel Lisowski.

Po przerwie Legia zagrała inną jedenastką. Znów miała kilka okazji - po strzale Dariusza Dudka obrońca Rakowa wybił piłkę z linii bramkowej, a Michał Pulkowski trafił w poprzeczkę - ale gola strzeliła tylko jednego. Dziesięć minut po przerwie po dośrodkowaniu Pulkowskiego z rzutu rożnego bardzo ładną "główką" popisał się Dudek.

Po przerwie zagrał Włodarczyk. - O grze Piotra na razie trudno cokolwiek powiedzieć. Z dawnych czasów w Legii zna kilku piłkarzy, ale musi mieć czas na zrozumienie się z zespołem - tłumaczy Gawara.

We wtorek o godz. 11 Legia zagra z Podbeskidziem Bielsko-Biała.

LEGIA WARSZAWA - RAKÓW CZĘSTOCHOWA 2:1 (1:1). Bramki: Svitlica (30.), Dudek (55.) - Lisowski (43.). Skład Legii. I połowa: Boruc - Szala, Zieliński, Gmitrzuk, Jarzębowski - Sokołowski II, Surma, Magiera, Kiełbowicz - Svitlica, Saganowski. II połowa: Krzyształowicz - Bara, Jóźwiak, Dudek - Sokołowski I, Pulkowski, Vuković, Wojtaś, Wróblewski - Pyrka, Włodarczyk.