Katarzyna Skowrońska zagra we Wrocławiu

Siatkówka. Siatkarki ZEC SV Gwardii zmierzą się dziś z faworyzowaną Naftą Piła. Największą atrakcją meczu będzie wizyta we Wrocławiu Katarzyny Skowrońskiej, jednej z najładniejszych i najlepszych polskich siatkarek

- To będzie święto siatkówki we Wrocławiu - nie ma wątpliwości trener gwardzistek Jacek Grabowski. - Na pewno kibice przyjdą na ten mecz, licząc na superwidowisko, ale także będą mieli możliwość zobaczenia w akcji Kasi Skowrońskiej. Myślę, że właśnie z tych powodów nasza hala będzie w sobotę szczelnie wypełniona.

W Gwardii od kilku tygodni żyją wizytą Nafty ze Skowrońską w składzie. W klubie rozważano nawet możliwość przeniesienia tego spotkania do znacznie pojemniejszej hali Orbita. Wówczas mecz mogłoby obejrzeć nawet dwa tysiące kibiców. - Były takie przymiarki - potwierdza trener Grabowski. - Ale dla naszych dziewczyn to nie byłoby korzystne rozwiązanie, bo przecież dotąd nie mieliśmy żadnej możliwości potrenowania na Orbicie. A w takim spotkaniu atut własnej hali jest ważny. Na razie zrezygnowaliśmy więc z pomysłu grania poza Krupniczą.

W tej sytuacji można zakładać, że w sobotę miejsca wokół boiska i balkony w hali na Krupniczej już na pół godziny przed meczem zostaną zajęte. Ale trudno się dziwić, skoro na punkcie Skowrońskiej po ostatnich mistrzostwach Europy zwariowała niemal cała Polska...

Cała jesteś w skowronkach

Skowrońska jest skuteczną siatkarką, ale jest też piękną kobietą i bardzo podoba się kibicom. Ci internetowi (siatkarka ma swoje fankluby w całej Polsce) wybrali ją na miss polskiej drużyny reprezentacyjnej. Szaleństwo na punkcie Kasi ogarnęło jej wielbicieli, gdy ogłosiła, że rozstała się ze swoim dotychczasowym chłopakiem. - Moim marzeniem jest dobry mąż i gromadka dzieci - powiedziała wówczas. Teraz mnóstwo osób wręcz wyznaje jej miłość.

Ona sama podchodzi do tego uwielbienia ze zdziwieniem i zadowoleniem. - Jestem zaskoczona, ale to miłe - mówi i cierpliwie znosi adoratorów. Co stanowi o jej powodzeniu?

Poza urodą na pewno także sposób, w jaki zachowuje się podczas spotkań i jak przeżywa emocje. - Jestem bardzo spontaniczna, niezły ze mnie nerwus - mówi Skowrońska, która po każdej udanej akcji popisuje się jednym z najbardziej charakterystycznych gestów w żeńskiej siatkówce. Zaciska pięści, tupie jak dziecko i krzyczy z radości. Żadna inna polska siatkarka, ba, żadna inna zawodniczka świata nie okazuje zadowolenia w taki sposób. - Taka już jestem - mówi Kasia.

Ponadto Skowrońska jest niezwykle sympatyczną osobą. Nigdy nie odmawia wywiadu, a gdy się do niej dzwoni, można liczyć na bardzo ciepłe i życzliwe powitanie. Potrafi się jednak złościć, a nawet kląć - za taki napad złości dostała na mistrzostwach Europy jedyną żółtą kartkę tej imprezy. - To szalona baba - miał o niej powiedzieć trener kadry Andrzej Niemczyk.

Co ciekawe, jeszcze rok temu niewielu o niej słyszało. Młoda, 20-letnia siatkarka dopiero stawiała pierwsze kroki w lidze w barwach Dantera Poznań. Szybko okazała się dobra, trafiła do kadry narodowej, pojechała do Turcji. Teraz jest sławna i występuje w barwach jednego z faworytów rozgrywek - Nafty Piła. - Nie mam wątpliwości, że Piła z Kasią w składzie jest bardzo mocna - analizuje trener Grabowski. - Właśnie Kasia i inne wysokie dziewczyny z Nafty z racji wzrostu w sobotę mogą nas "wbić" w parkiet. Dlatego ważna jest trudna i agresywna zagrywka, by odrzucić Piłę od siatki. Wtedy mamy szansę coś ugrać.

ZEC SV Gwardia Wrocław - Nafta Piła, początek meczu w hali przy ul. Krupniczej w sobotę o godz. 18

Katarzyna Skowrońska

Pozycja: środkowa bloku

Klub: Nafta Piła

Wiek: 20 lat

Wzrost: 187 cm

Stan cywilny: pannaZnak zodiaku: RakWymiary: 80/60/80 (90/60/90) -

nie może się zdecydowaćWyskok: 306 cm(informacje pochodzą z oficjalnej strony Katarzyny Skowrońskiej)wierszyk napisany przez jednego z fanów Katarzyny Skowrońskiej

"Kasiu moja, Kasiu miła,

gdybyś Ty mnie polubiła,

gdybyś raz się uśmiechnęła,

gdybyś okiem raz mrugnęła,

skoczyłbym w piekielny ogień.

Ja dla Ciebie wszystko zrobię.

Rzucę się z urwiska w dół,

opuszczę ten ziemski padół".