Rozpoczęły się koszykarskie rozgrywki kadetów

Ruszyły podlaskie rozgrywki kadetów. Wśród faworytów wymienia się trzy drużyny: Mirpol Instal Białystok, MOSiR Maksbud Bielsk Podlaski oraz Rembud Zambrów

Wszystkie te zespoły wygrały swoje mecze inauguracyjne. Wygraną największych rozmiarów odnotował MOSiR Maksbud, który rozniósł drużynę PG 18 Białystok, wygrywając z przewagą ponad 120 punktów (155:26).

- Różnica klas między drużynami była widoczna, choć trzeba przyznać, że drużyna rywali była młodsza i niedoświadczona - tłumaczy Tomasz Białowieżec, trener Maksbudu. - To dopiero początek, reszta spotkań powinna być wyrównana, zwłaszcza z drużynami z Zambrowa oraz Białegostoku.

Z kolei w meczu Mirpolu Instalu z Samborskim Instal w podwójnej roli wystąpił Henryk Lenczewski, który jest szkoleniowcem w obu tych drużynach.

- Dokładnie pierwszym trenerem w Mirpolu, a drugim w Samborskim, gdzie jest też Igor Korniejenkow - dodaje trener Lenczewski. - Mirpol ma walczyć o wyższe cele, a Samborski ogrywać się, zresztą wynik 100:37 mówi sam za siebie. Po raz pierwszy chyba od dekady możemy mieć problemy z wygraniem tych rozgrywek. Najgroźniejszym rywalem będzie Rembud, który ma chyba najlepszy rocznik w całej swojej historii. Mocny będzie też Maksbud.

Jedynym zmartwieniem trenera Mirpolu są problemy kadrowe, w ciągu ostatnich tygodni z drużyny wypadło aż dwóch podstawowych graczy.

- Mariusz Purzyński ma uraz ścięgna Achillesa, który go wykluczy do końca sezonu - wyjaśnia Lenczewski. - Prawdziwy numer wywinął mi Robert Wojciechowski, który po czterech latach treningów wyjechał na stałe do USA. Tam z niezłym skutkiem gra w młodzieżowej drużynie 18-latków przy Chicago Bulls.

W ostatnim spotkaniu inauguracyjnej kolejki spotkań kadeci Rembudu pokonali na wyjeździe UKS Olimpijczyka Łomża 79:65.