Siatkarze Moderatora OSiR Hajnówka zagrają w sobotę w Starogardzie Gdańskim

Czy siatkarzy Moderatora OSiR Hajnówka stać na drugie z rzędu wyjazdowe zwycięstwo, tym razem z Amberem Starogard Gdański? Do tej pory ta sztuka podopiecznym Jacka Wesołowskiego się nie udawała

Mimo że hajnowianie w poprzednich rozgrywkach zaliczani byli do czołowych drużyn drugoligowych, na wyjeździe wygrali tylko raz. Gdy na inaugurację obecnego sezonu Moderator doznał porażki w Olsztynie, niektórzy mogli przypuszczać, że ten scenariusz także tym razem będzie realizowany. Ostatnio podopieczni Jacka Wesołowskiego pokonali jednak MDK Warszawa w ich hali, przy okazji rewanżując się za dotkliwą porażkę 0:3 z tą drużyną w ramach Pucharu Polski.

- Raczej nie wyczerpaliśmy limitu porażek na wyjeździe - uważa trener Moderatora. - W tym sezonie mamy inne plany, chcemy wygrać ligę. Musimy pokonać Amber, choć nie ukrywam, że na własnym terenie rywale mogą być groźni.

Drużyna ze Starogardu Gdańskiego występuje w prawie identycznym składzie, jak przed rokiem. Jedyną istotną zmianą było pozyskanie z Maratonu Świnoujście 19-letni atakującego Pawła Kowalskiego. Amber stawia na młodych siatkarzy, którzy wezmą też udział w mistrzostwach Polski juniorów.

- Wiemy, co prezentują rywale - wyjaśnia Marek Antoniuk, czołowy siatkarz Moderatora. - W poprzednim sezonie dwa razy graliśmy z nimi w rundzie zasadniczej, a później w dwumeczu o trzecie miejsce. Bilans 3:1 jest korzystny dla nas.

Jedynym zmartwieniem drużyny z Hajnówki może być brak w ekipie dwóch siatkarzy młodego pokolenia: Rafała Cimochowskiego oraz Mariusza Prokopowicza. Obaj wyjechali z zespołem białostockiej WSFiZ na mistrzostwa Polski uczelni niepublicznych.

- Naszym atutem jest liczna i wyrównana kadra - dodaje Antoniuk. - Inni siatkarze będą mieli okazję udowodnić swoją przydatność w drużynie.