Podwójne derby regionu w piłkarskiej IV lidze

Do podwójnych derbów regionu dojdzie w XI kolejce. Raków zagra z Lotnikiem Kościelec, a MKS Myszków z Jurą Niegowa

Nadchodzący weekend będzie niezwykle interesujący dla kibiców z naszego regionu. Najciekawiej oczywiście będzie na Rakowie, gdzie wicelider - KS Raków - zmierzy się z trzecim w tabeli Lotnikiem Goliard Kościelec. Oba zespoły w rozgrywkach radzą sobie bardzo dobrze. Częstochowianie doznali tylko jednej porażki. Nie inaczej jest z klubem z Kościelca, który ma tylko trzy punkty mniej.

Kto będzie bardziej zadowolony po tym spotkaniu? O odpowiedz jest trudno. Mecze Rakowa z Lotnikiem zawsze dostarczały wielu sportowych emocji. Podobnie zresztą będzie i tym razem. W przypadku zwycięstwa Rakowa, przy jednoczesnym potknięciu MKS Sławków, który w ostatnich dwóch spotkaniach wywalczył tylko jeden punkt, częstochowianie mogą po tej kolejce zostać liderem.

- Z pewnością zapowiada się ciekawa konfrontacja - ocenia trener Rakowa Andrzej Samodurow. - Trudno teraz mówić o wyniku. Jednak wystąpimy przed własną publicznością i zagramy o trzy punkty.

Dla podopiecznych trenera Andrzeja Samodurowa szykują się pracowite dni. Jutro grają z Lotnikiem, a już w najbliższy wtorek spotkają się w rewanżu w 1/4 Pucharu Polski z Jagiellonią Białystok.

- Bardzo się cieszę, że wreszcie drużyny z częstochowskiego regionu nadają ton rywalizacji w lidze - mówi trener Lotnika Jan Teodorczyk. - Myślę, że mecz odbędzie się w przyjemnej atmosferze. W Lotniku gra kilku piłkarzy, którzy mieli styczność z Rakowem, a trener Samodurow związany był kiedyś z Kościelcem, więc nie powinno być negatywnych emocji, wręcz przeciwnie. Raków jest kandydatem do awansu, ale mam nadzieję, że wreszcie uda nam się przełamać złą passę. Raz na Rakowie przegraliśmy, raz zremisowaliśmy. Czas na zwycięstwo.

Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę o godz. 14.30.

Do drugiego pojedynku derbowego dojdzie także w Myszkowie, gdzie MKS podejmuje Jurę Niegowa. Oba zespoły w ostatniej kolejce doznali porażek, dlatego każda z nich teraz będzie chciała wygrać. Więcej szans należy dać gospodarzom, którzy lepiej prezentują się od swoich rywali i zagrają na swoim stadionie. Mecz zaplanowano na godz. 15.30 w sobotę.

Jako jedyni w tej kolejce na wyjeździe wystąpią piłkarze KS Włodar Domex. Częstochowianie udają się do Dąbrowy Górniczej na mecz z zajmującą ostatnią pozycję w tabeli Unią.