IV liga: wygrane Rakowa i Lotnika Kościelec

Derbowe spotkanie Rakowa z Jurą zakończyło się zwycięstwem częstochowian. Wygrał także Lotnik Kościelec. KS Włodar tylko zremisował z Czarnymi, a piłkarze MKS Myszków przegrali w Kromołowie

Widowisko, jakie stworzyli piłkarze Rakowa i Jury, nie było olśniewające. Piłkarze z Częstochowy przez większość czasu gry mieli sporą przewagę, jednak grali nieskutecznie.

Jedyny gol padł w 8. minucie. Po szybkiej akcji w pole karne wpadł Rafał Psonka, który dokładnie wyłożył piłkę nie obstawionemu Tomaszowi Czokowi. Napastnikowi Rakowa nie stanęło pozostało skierować ją do bramki Jury.

Po przerwie Raków nadal napierał, jednak kolejne bramki nie padały. Piłkarze KS mieli nawet rzut karny - po faulu na Maksymilianie Rogalskim bramkarz gości Dariusz Czerkies obronił uderzenie Michała Gałkowskiego.

- Cieszą zdobyte trzy punkty - mówi po meczu trener Rakowa Andrzej Samodurow. - Nie mogę powiedzieć, żebym była zadowolony z gry zespołu. W czasie całego spotkania wypracowaliśmy dużo sytuacji, lecz graliśmy zbyt nerwowo.

- Graliśmy z zespołem doświadczonym, który jeszcze parę lat temu był w pierwszej lidze - oceniał mecz trener Jury Grzegorz Szulc. - Raków wygrał zasłużenie, jednak my mogliśmy się pokusić o sprawienie niespodzianki. Jako beniaminek na pewno nie jesteśmy kopciuszkiem.

KS Raków Częstochowa - Jura Niegowa 1:0 (1:0)

Bramka: 1:0 Czok (8.).

Raków: Nalichowski - Mastalerz (78. Żebrowski), Sroka, Jankowski, Ojczyk, Rogalski, Malinowski, Psonka (66. Lisowski), Lesik (61. Gałkowski) , Przybylski.

Jura: Czerkies - Szczepaniak (66. Alfred), Lichterowicz (66. Nowiński), Janocha, (30.Belec), Kopecki, Trepka, Dorobisz, Bryła, Migoń, Stachera, Nocuń.

Remisem 2:2 zakończył się pojedynek KS Włodar Domex z Czarnymi Sosnowiec. Początek meczu szczęśliwie ułożył się dla gości, którzy prowadzenie uzyskali po strzale z rzutu karnego. KS Włodar szybko jednak wyrównał, a po dwóch kwadransach gry prowadził już 2:1. Na 1:1 gola strzelił Waldemar Pieniek, który wykorzystał dośrodkowanie Rafała Skrzypkowiaka. Drugi był zasługą Patryka Tame, który po rzucie rożnym przyjął piłkę, ograł dwóch sosnowiczan i strzałem w krótki róg dał prowadzenie Włodarowi. Potem częstochowianie przeważali, ale goście wyrównali w samej końcówce meczu po strzale z ponad 20 metrów.

KS Włodar Domex - Czarni Sosnowiec 2:2 (2:1)

Bramki: 0:1 Adamczyk (11.), 1:1 Pieniek (20.), 2:1 Tame (29.), 2:2 Pawłowski (89.).

KS Włodar: Karoń - Pieniek, Andruszkiewicz, Brzeziński, Tame (89. Remian), Janusz, Krężel, Maciejewski, Kobus (70. Błaszczykowski), Skrzypkowiak.

Po ubiegłotygodniowym zwycięstwie z liderem MKS Sławków tym razem piłkarze MKS Myszków nie sprostali beniaminkowi z Kromołowa. Jedyna bramka padła w 34. minucie z rzutu karnego. - Źródło wygrało zasłużenie - ocenia trener MKS Myszków Krzysztof Całus. - Przez całe spotkanie gospodarze wypracowali sobie więcej sytuacji strzeleckich. My na tamtejszym wąskim boisku nie mogliśmy się odnaleźć. Cały czas dążyliśmy do wyrównania, jednak od 55. minuty Patryk Grim otrzymał drugą żółtą kartkę i graliśmy w osłabieniu. Tydzień temu wygraliśmy z liderem, teraz przegraliśmy ze Źródłem. Dlaczego? Ja mam całkiem nowy zespół i cały czas się zgrywamy oraz dojrzewamy piłkarsko.

Źródło Kromołów - MKS Myszków 1:0 (1:0)

Bramka: Wójcicki (34.).

MKS: Stańczyk - Świder, M. Góra (70. Kłosowski), Majchrzak, Szczygieł (55. Stefański), Kulawiak (60. Szczepaniak), Kurzaczek (70. Gil), Grim, G. Góra, Szyja.

Celne strzelanie urządzili sobie piłkarze Lotnika Kościelec. Podopieczni trenera Jana Teodorczyka aż 5:0 pokonali Unię Dąbrowa Górnicza. Już po pierwszej połowie losy meczu były rozstrzygnięte. Po golach Kamila Puchały, Bartłomieja Kozakiewicza i Przemysława Chobota kościelczanie prowadzili już 3:0. Po przerwie jeszcze dwa razy piłka lądowała w bramce .

- Mogliśmy strzelić jeszcze przynajmniej trzy gole - mówił trener Teodorczyk. - Ale i goście mogli uzyskać honorową bramkę, ale nie wykorzystali rzutu karnego.

Lotnik Goliard Kościelec - Unia Dąbrowa Górnicza 5:0 (3:0)

Bramki: 1:0 Puchała (10.), 2:0 Kozakiewicz (34.), 3:0 Chobot (45.), 4:0 D. Palacz (64.), 5:0 Prusko (87.)

Lotnik: Cyruliński - Konieczko, Kowalczyk, Kubanek, Pasieka, P. Chobot (46. Kwasek), Kozakiewicz, Płaza (46. P. Palacz), D. Palacz (74. Urbaniec), Puchała, Kowalik (65. Prusko).

Pozostałe wyniki: Górnik II Zabrze - GKS 71 Tychy 1:2, Szombierki Bytom - Śląsk Świętochłowice 4:2, Concordia Knurów - Urania Ruda Śląska 0:2, MKS Sławków - Slavia Ruda Śląska 1:1.