Dwa świętokrzyskie kluby tenisa stołowego przestały istnieć

Dwa kluby tenisa stołowego Legion i Kolejarz Kielce znikają z mapy sportowej regionu. Wiele wskazuje na to, że podobny los czeka Polonię Białogon.

Rozgrywki drugiej ligi ruszają w najbliższy weekend. Nie zagrają w niej kobiece zespoły Legionu i Kolejarza, bo zostały rozwiązane. - To decyzje podyktowane względami finansowymi. Ludzie, którzy tam działali, nie podołali obowiązkom. Nie ma już takich fanatyków jak Jerzy Górski czy Stanisław Pawłowski [działacze obu klubów - red.]. Nie mieli ludzi wokół siebie, więc nie miał kto tego pociągnąć - mówi Marian Skorodzień, prezes Świętokrzyskiego Związku Tenisa Stołowego.

Zawodniczki Legionu być może zasilą AZS Kielce, więc region utrzyma miejsce w II lidze. Zagrają w niej także Rafaello Kazimierza Wielka i Top Spin Kielce, który dzięki rozwiązaniu kieleckich klubów nie został zdegradowany, oraz beniaminek STS Skarżysko.

Jeszcze mniej drużyn przystąpi do rozgrywek męskich. Do broniących się w ubiegłym sezonie przed spadkiem z drugiej ligi STS i Alitu Ożarów dołączy beniaminek Mustang Moskorzew. Nie wróci do niej Polonia Białogon. Jej sekcja tenisa stołowego nie ma pieniędzy na działalność, nie ma sali i zawodników. Odbywające się jeszcze w ubiegłym sezonie regularne treningi zostały zawieszone.