Luis Suarez odszedł do Barcelony po najlepszym swoim sezonie w Liverpoolu. Urugwajczyk zdobył koronę króla strzelców i został wybrany na najlepszego piłkarza Premier League. W dużej mierze dzięki niemu Liverpool zajął drugie miejsce w tabeli na koniec sezonu.
Daniel Sturridge wierzy, że w Liverpoolu są zawodnicy, którzy mogą zastąpić Suareza na boisku. Zaznacza jednak, że najważniejsza będzie współpraca drużyny.
- Ludzie muszą się otrząsnąć. Kiedy jedne gwiazdy opuszczają klub, drugie zaraz się w nim rodzą. Posiadamy wielu piłkarzy, którzy mogą wziąć na siebie ciężar gry. Nie zapominajmy jednak, że jest to gra zespołowa. Nie liczą się jednostki. Ważna jest drużyna.
Sturridge uważa, że Raheem Sterling jest jednym z graczy, którzy mogą przejąć obowiązki po Suarezie. Widzi w tym zawodniku ogromny potencjał i liczy na to, że stale będzie się rozwijał. Według niego Sterling może zostać kluczowym zawodnikiem pod skrzydłem Brendana Rodgersa. Sturridge i Sterling świetnie rozumieją się nie tylko na boisku, ale i poza nim. Dlatego były zawodnik Chelsea czuje się odpowiedzialny za wczesną karierę młodszego kolegi.
- Ja i Raheem jesteśmy ze sobą bardzo blisko - wypowiedział się dla Jamaica's Nationwide Radio Sturridge. - Dla mnie jest jak młodszy brat. Staram się nim opiekować zarówno jako piłkarz i jako człowiek. Nie miałem nikogo, kto by mnie wziął pod skrzydło, gdy byłem w jego wieku. To bardzo ważne. Rozumiem swoją rolę. Będę jego starszym bratem. Raheem to wspaniały zawodnik. Jest młody, ale bardzo utalentowany. Ciągle się rozwija. Już poprawił swoje umiejętności i dalej to robi. To mnie bardzo uszczęśliwia - zakończył Sturridge.