Boks. Andrzej Gołota na widok Mike'a Tysona: a to kto?

PRZEGLĄD PRASY. - Powinien najpierw zrobić coś w regionie. Mógłby być sołtysem albo wójtem. Wykazać się, a potem kandydować do Parlamentu Europejskiego - tak Andrzej Gołota ocenia w ?Przeglądzie Sportowym? ostatni pomysł Tomasza Adamka

Chcesz pojechać na mundial do Brazylii? Nic prostszego!

Gołota odwiedził redakcję "Przeglądu Sportowego" , by wspomóc tamtejszą ekipę w redagowaniu dziennika. Podobno bardzo dobrze się bawił. Redaktorzy próbowali przekonać go, by poszedł w ślady Adamka i spróbował sił w polityce. Zachęcali 6200 euro europoselskiej diety i dodatkami.

- Do polityki mnie nie ciągnie. Przekupny nie jestem. Ja tyle samo zarabiam i nic nie robię - ripostował i dodał, że najbliżej mu do konserwatystów.

A gdyby dostał propozycję z MMA?

- Nie stać ich na mnie - odrzekł.

"PS" przygotował też dla niego fotki słynnych bokserów. Na widok Manny'ego Pacquiaa odparł: - Boksuje jakby od niechcenia i wygrywa, mimo że nie jest gladiatorem. Swoim stylem rozwala.

Zdjęcie Mike'a Tysona skomentował:

- A to kto?

Więcej o: