Porażka Jagiellonii Białystok 1:2 z Zagłębiem Sosnowiec

Piłkarze Jagiellonii Białystok przegrali 1:2 sparing z trzecioligowym Zagłębiem Sosnowiec. Spotkanie odbyło się w Białej Podlaskiej, gdzie białostoczanie zatrzymali się w drodze na zgrupowanie do Dębicy

- Spotkanie rozegraliśmy na doskonale przygotowanej murawie - ocenił Witold Mroziewski, trener Jagiellonii Białystok. - Wcześniej na tym samym stadionie trenowała Legia Warszawa.

Dla podopiecznych Witolda Mroziewskiego był to pierwszy sparing w okresie przygotowawczym. Spotkanie było szybkie i obfitowało w sytuacje podbramkowe. Dwoma bramkami po pierwszej połowie wygrywało Zagłębie.

- W pierwszych dwóch kwadransach mieliśmy okazje do strzelania bramek - wyjaśnia szkoleniowiec Jagiellonii. - Sytuacji sam na sam z bramkarzem Zagłębia nie wykorzystali Tomek Reginis oraz Wojtek Kobeszko. Pierwszą bramkę straciliśmy w 19. minucie. Strzałem z około 25 metrów w okienko bramki popisał się pomocnik rywali. Siedem minut przed końcem pierwszej połowy za zagranie ręką Marcina Kośmickiego sędzia podyktował rzut karny i przeciwnicy strzelili kolejną bramkę.

Po zmianie stron bliski zdobycia kontaktowego gola jest Marcin Danielewicz, ale piłka trafiła w poprzeczkę. Pięć minut później Dariusz Łatka podaje do Łukasza Tyczkowskiego, ten ogrywa bramkarza i posyła piłkę do bramki. Więcej goli nie padło.

- Jak na ten etap przygotowań, stworzyliśmy wiele sytuacji pod bramką rywali - ocenia trener Mroziewski. - Mieliśmy pomysł na grę, byliśmy stroną przeważającą. Jestem zadowolony z postawy piłkarzy. W Dębicy rozpoczniemy nowy podokres przygotowania specjalnego.

Na zgrupowanie do Dębicy nie pojechała grupa młodych zawodników, którzy zgłaszali chęć gry w Jagiellonii i przez dwa tygodnie trenowali wspólnie z pierwszym zespołem. Wyjątkiem jest Łukasz Trudnos.

- W Dębicy muszę mieć trzech bramkarzy - stwierdził trener Mroziewski. - Trudnos jest młody, warto dać mu szansę trenowania z zespołem. Co z resztą? Zaproponowałem zarządowi, żeby stworzyć przy klubie grupę, w której trenowaliby nie tylko najzdolniejsi młodzi piłkarze z Jagiellonii czy Białegostoku, ale całego województwa. Drużyna objęta byłaby specjalnym programem, a ich szkoleniowiec tak prowadziłby zespół, aby trenowani tutaj piłkarze byli przygotowani do gry na konkretnej pozycji w pierwszym zespole. O tym, czy to przedsięwzięcie ma szanse realizacji, zdecyduje zarząd.

W spotkaniu w Białej Podlaskiej nie uczestniczyło dwóch piłkarzy Jagiellonii: Wojciech Marcinkiewicz i Paweł Sobolewski. Odnieśli wcześniej niegroźne urazy, a trener Mroziewski nie chciał ryzykować zdrowiem zawodników. Obaj uzupełnią skład podczas najbliższej gry kontrolnej, którą zaplanowano w środę w Dębicy. Przeciwnikiem białostoczan będzie drugoligowa Piotrcovia Pogoń Szczecin.

ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 2:1 (2:0).

Bramka dla Jagiellonii: Tyczkowski (70.).

Jagiellonia: Olszewski - Kulig, Bańkowski, Kośmicki, Tupalski, Dzienis, Speichler, Chańko, Grygoruk, Reginis, Kobeszko. Na zmiany weszli: Ulman, Trudnos, Wołczyk, Zalewski, Strzeliński, Walukiewicz, Łatka, Żuberek, Danielewicz, Tyczkowski.