Przed meczem GTŻ/Primus - KSŻ

Sensacją niedzielnego meczu II ligi w Grudziądzu będzie przekroczenie przez żużlowców z Krosna bariery 30 punktów. I to mimo tego, że zabraknie kontuzjowanego Mariusza Puszakowskiego

Drugoligowcy rozpoczynają rundę rewanżową. Tym samym w decydującą fazę wkracza rywalizacja o awans do I ligi. Najważniejszy mecz podopiecznych Lecha Kędziory czeka jednak dopiero na zakończenie rozgrywek. W ostatniej kolejce grudziądzanie będą walczyć na wyjeździe z głównym konkurentem, TŻ Łódź.

W niedzielę zdecydowanym faworytem będą gospodarze. Nie może być jednak inaczej, skoro grudziądzanie na wyjeździe pokonali swoich przeciwników aż 62:25. Obie ekipy pojadą w krajowych składach, a w GTŻ/Primus jako prowadzący parę zadebiutuje Krzysztof Buczkowski.

Ze składu wypadł Puszakowski, który w środę w Pradze złamał kostkę i prawdopodobnie także kość piszczelową. W nocy przeszedł operację i wczoraj rano został wypisany ze szpitala. Wieczorem miał przyjechać do Grudziądza, gdzie już czekał na niego klubowy lekarz GTŻ/Primus dr. Edward Lasota. - On ma zdecydować, czy Mariusz będzie leczony u nas, czy też lepiej będzie przetransportować go do Anglii. W razie czego wszystko mamy już przygotowane - mówi prezes klubu Zbigniew Fiałkowski.

Zdjęcia rentgenowskie i historia choroby zostaną natychmiast dostarczone Jarosławowi Hampelowi, który w poniedziałek wybiera się na mecz ligi angielskiej. Dzień później promotor Ipswich Magda Louis-Zimny zawiezie dokumety do kliniki dr. Briana Simpsona.

W niedzielę Puszakowskiego zastąpi Przemysław Kłos lub Łukasz Pawlikowski.

Składy

GTŻ/Primus - 9. Buczkowski, 10. Puszakowski, 11. Knap, 12. Staszek, 13. Markuszewski, 14. Dados, 15. Pawlikowski, 16. Kłos; KSŻ - 1. Woźniak, 2. Rajkowski, 3. Bas, 4. Szczurek, 5. Ślączka, 6. Nawrot

Początek o 17, sędziuje Jan Banasiak z Częstochowy

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.