Zmiany w polskiej lidze hokejowej

GKS Tychy będzie rywalizować z drużynami ze Słowenii i Węgier. W Europie nie pokaże się, niestety, przeżywający problemy finansowe GKS Katowice.

W nowym sezonie ligowym, który rozpocznie się 12 września, kibiców czekają istotne zmiany.

Sezon nie będzie się już składać z sześciu, ale z czterech rund. Wszystko dlatego, że prawdopodobnie aż pięć zespołów weźmie udział w rozgrywkach międzynarodowych. Stoczniowiec Gdańsk i TKH Toruń będą rywalizować w Lidze Wschodnioeuropejskiej, a Unia Oświęcim, GKS Tychy i Podhale Nowy Targ w Interlidze [wstępnie GKS także miał grać w Lidze Wschodnioeuropejskiej - przyp. red.], gdzie grają zespoły ze Słowenii i Węgier. - Losowanie grup odbędzie się 21 czerwca w Wiedniu - mówi Stanisław Rączy, przewodniczący Wydziału Gier Polskiego Związku Hokeja na Lodzie. Działacze z Tychów jeszcze się wahają, czy zgłosić drużynę, wpisowe wynosi bowiem aż 10 tys. euro.

W Europie nie pokaże się natomiast przeżywający kłopoty finansowe GKS Katowice.

Kolejne zmiany to skrócenie dogrywki z 10 do 5 min oraz możliwość "wykupienia" zawodników ukaranych przez sędziów dyskwalifikacją. Jeden mecz to 500 zł kary, warunek: dyskwalifikacja nie może być dłuższa niż osiem spotkań. Zarząd zatwierdził też, że przyszłoroczne mistrzostwa świata Dywizji 1 odbędą się w Gdańsku, a młodzieżowcy do lat 20 będą rywalizować w Sosnowcu.

Na 24 czerwca zaplanowano podpisanie umowy notarialnej o powołaniu spółki z o.o. o nazwie Polska Liga Hokejowa. Spółka ma być podstawą do utworzenia w przyszłości zawodowej ligi.