Żużel: Tomasz Gollob wygrał Speedway Galę w Lesznie

Najlepszy polski zawodnik wygrał w sobotę w Lesznie towarzyski turniej Speedway Gala, zorganizowany z okazji 65-lecia Unii

Od początku ton zawodom nadawali bracia Gollobowie. Po czterech seriach startów prowadzili oni z dorobkiem po 11 pkt. Tomasz Gollob przegrał w siódmym wyścigu z Jackiem Gollobem, a ten drugi stracił punkt w 12. pojedynku z Rune Holtą.

Słabo wypadli w sobotę zawodnicy zagraniczni Włókniarza Częstochowa i reprezentanci leszczyńskiej Unii. Wprawdzie Krzysztof Kasprzak miał szansę zakwalifikować się do finału, ale w 9. wyścigu dotknął taśmę i został wykluczony z powtórki.

Zawody obfitowały w dużą ilość defektów motocykli - silniki nie wytrzymywały wysokiej tempretaury, jaka panowała w sobotę w Lesznie. Aż trzy razy na popsutej maszynie zjeżdżał z toru Robert Sawina (Apator Toruń), w tym dwa razy w momencie, gdy jechał na czele stawki (m.in. w 18. wyścigu prowadził w walce z Jackeim Gollobem).

Bój o zakwalifikowanie się do finału trwał do ostatniego regulaminowanego biegu. Właśnie wtedy, w 20. gonitwie, zmierzyli się Tomasz Gollob i Rune Holta. Na pierwszym wirażu Gollob próbował blokować Holtę, który przedzierał się przy bandzie. Norweg upadł, a sędzia wykluczył go z powtórki. Taka decyzja została wygwizdana przez kibiców, a Holta musiał walczyć w barażu, który zresztą wygrał (przed Kasprzakiem i Piotrem Dymem; Andreas Jonsson wycofał się z tego wyścigu).

Finał był wewnętrzną rozgrywką Tomasza i Jacka Gollobów. Młodszy z braci pomagał starszemu i to zasługa Tomasza, że Jacek był drugi w finale i w całych zawodach.

Po zawodach działacze z Leszna mieli pretensje do obcokrajowców Włókniarza Częstochowa. Ryan Sullivan i Jonsson nie przykładali się do walki i wyraźnie oszczędzali silniki na niedzielny, zaległy mecz ligowy we Wrocławiu. Z zawodów wycofał się też Scott Nicholls, ale on w 8. gonitwie przewrócił się i mocno poobijał.

- Męczył nas upał, ale tor w Lesznie jak zwykle był świetnie przygotowany. Cieszy też, że bracia Gollobowie znów byli najlepsi - powiedział po turnieju Tomasz Gollob, który za zwycięstwo otrzymał puchar, 6 tys. zł, oraz 60 litrów oleju, a za osiagnięcie najlepszego czasu dnia (61,2 s w 3. wyścigu) wzbogacił się jeszcze o szwajcarski zegarek. - Unia Leszno jest w dobrej kondycji, liczy się na arenie krajowej i miedzynarodowej. To dzisiejsze słońce niech na zawsze świeci dla Unii, choć trzeba przyznać, że upał odstraszył chyba kibiców, którzy mniej licznie przybyli dziś na stadion - stwierdził prezes "Byków" Rufin Sokołowski.

WYNIKI: 1. Tomasz Gollob 23 (3,2,3,3,3,9), 2. Jacek Gollob (obaj Polonia Bydgoszcz) 20 (3,3,2,3,3,6), 3. Wiesław Jaguś (Apator Toruń 15 (2,2,3,2,3,3), 4. Rune Holta (Włókniarz Częstochowa) 14 (2,3,3,2,w,4), 5. Krzysztof Kasprzak (Unia Leszno) 10 (3,3,t,2,2), 6. Piotr Dym (Kolejarz Rawicz) 7 (2,0,2,3), 7. Andreas Jonsson (Częstochowa) 8 (2,2,1,2,1), 8. Roman Chromik (RKM Rybnik) 7 (1,1,3,1,1), 9. Ryan Sullivan (Częstochowa) 6 (d,3,2,1,-), 10. Mirosław Kowalik (Bydgoszcz) 6 (d,1,0,3,2), 11. Jacek Rempała 5 (2,0,2,1,0), 12. Damian Baliński (Leszno) 5 (1,u,1,1,2), 13. Robert Sawina (Toruń) 4 (d,d,1,3,d), 14. Scott Nicholls (WTS Atlas Wrocław) 4 (3,1,-,-,-), 15. Marcin Jankowski (WKM Warszawa) 3 (1,2,w,0,0), 16. Robert Mikołajczak 2 (1,0,0,d,1), 17. Tomasz Łukaszewicz (obaj Leszno) 1 (0,0,1,d,-), 18. Maciej Jąder (Kolejarz Opole) 0 (0,0).