W Hajnówce zakończył się turniej eliminacyjny mistrzostw Polski w siatkówce plażowej

Daniel Pliński i Damian Lisiecki to zwycięzcy pierwszego w tym sezonie turnieju eliminacyjnego mistrzostw Polski rozegranego w Hajnówce. Tak jak w poprzednich edycjach, impreza odniosła sukces komercyjny i sportowy

Już po raz trzeci mała podlaska miejscowość została na trzy dni stolicą krajowej plażówki. - Tym razem przygotowaliśmy 12 tys. złotych do podziału, a dodatkowo dla najlepszych rozdaliśmy dwie wycieczki do Szklarskiej Poręby oraz rowery górskie - mówi Marek Antoniuk, główny organizator, a zarazem siatkarz miejscowego drugoligowego Moderatora OSiR-u. - W sumie na 13 podobnych turniejów eliminacyjnych w kraju tylko w czterech planowana jest większa pula nagród.

Wśród 25 par, które zgłosiły się do turnieju eliminacyjnego, tylko jedna była z Podlasia. Duet w składzie: Dariusz Jałoza/Robert Wajszczuk, doskonale radził sobie w eliminacjach. Podlasianie, jako jedna z ośmiu par, awansowali do turnieju głównego. Tam czekało na nich kolejnych osiem rozstawionych dwuosobowych drużyn, które w ubiegłorocznych rozgrywkach zgromadziły najwięcej punktów.

- Już dwie pierwsze gry turnieju głównego nasi siatkarze przegrali - relacjonuje Antoniuk. - Ale poziom był wysoki, najwyższy z wszystkich dotychczasowych turniejów w Hajnówce.

W poprzednich edycjach rozgrywek plażówki ze zmiennym szczęściem uczestniczył Antoniuk. Tym razem nie zdecydował się na start. - Żona mi nie pozwoliła - żartuje siatkarz. - A serio, nie byłem odpowiednio przygotowany do tak ważnej imprezy. Poza tym mam sporo obowiązków służbowych i brakowałoby mi czasu na wyjazdy na turnieje w różne miejsca Polski.

W finale hajnowskiej imprezy aktualni mistrzowie Polski Daniel Pliński/Damian Lisiecki pokonali w dwóch setach łotewski duet: Janis Gringsbergs/Kristians Stals. W pojedynku o trzecie miejsce zdobywcy srebrnego medalu ubiegłorocznych rozgrywek Zbigniew Żukowski i Dariusz Luks pokonali parę: Rafał Matusiak/Dariusz Parkitny.