Stomil nie przyjechał do Łęcznej, Hetman Zamość - Górnik Polkowice 0:1

Piłka nożna. II liga. Kibicom Górnika nie było wczoraj dane obejrzenie meczu ze Stomilem Olsztyn. Rywale nie przyjechali i zgodnie z regulaminem rozgrywek, PZPN przyzna łęcznianom zwycięstwo 3:0. Górnik Polkowice wygrał w Zamości i praktycznie zapewnił sobie awans do ekstraklasy

Górnik Łęczna - Stomil Olsztyn nie odbył się

Kibicom Górnika nie było wczoraj dane obejrzenie meczu ze Stomilem Olsztyn. Rywale nie przyjechali i zgodnie z regulaminem rozgrywek, PZPN przyzna łęcznianom zwycięstwo 3:0.

- Chcemy pokazać, że nie ma już szansy na uratowanie Stomilu - mówi piłkarz Jacek Chańko. - Postawa drużyny jest bulwersująca - twierdzi wiceprezes klubu, Józef Łobocki

Wczoraj żaden piłkarz Stomilu nie wsiadł do małego busa, który zawieźć miał olsztyńską drużynę na mecz. - Zostało nas praktycznie dziesięciu, reszta zawodników jest zawieszona za kartki lub ma kontuzje. Trenerzy zgłosili jeszcze trzech juniorów. To za mało, by walczyć z trzecim zespołem ligi - powiedział Jacek Chańko, kapitan olsztyńskiego II-ligowca.

Jednak głównym powodem decyzji piłkarzy Stomilu są zaległości finansowe, jakie ma wobec nich olsztyński klub. - Przelała się czara goryczy. Chłopcy nie mają środków do życia. Zarząd podpisał z nami umowy i się z nich nie wywiązał. Stomil stał się klubem amatorskim. Gramy za darmo, dla własnej przyjemności i garstki kibiców. Kierujący klubem nie mają żadnego pomysłu na przyszłość.

- mówił Jacek Chańko.

Z takiego obrotu sprawy nie był zadowolony trener Górnika Jacek Zieliński. - Takie rzeczy w II lidze nie powinny mieć miejsca - stwierdził szkoleniowiec z Łęcznej. - Gramy także dla kibiców, a ci dziś nie mogli obejrzeć meczu. Poza tym taka nieoczekiwana przerwa wytrąca zespół z rytmu.

Z kolei kierownik drużyny z Łęcznej Ryszard Majewski był zdania, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. - Zawodnicy trochę się podkurują, pauzujący za kartki odcierpią karę i do sobotniego meczu z Ruchem w Radzionkowie przystąpimy w najmocniejszym, na jaki obecnie nas stać składzie - dowodził.

- Taka przygoda zdarzyła mi się po raz drugi w karierze - wspomina Marek Olech, sędzia główny spotkania. - W 1996 roku musiałem odgwizdać walkower w meczu ekstraklasy pomiędzy Sokołem Tychy i Odrą Wodzisław, z tym, że wówczas na boisko nie wybiegli gospodarze. Muszę powiedzieć, że nie lubię takich sytuacji.

Hetman Zamość - Górnik Polkowice 0:1

Zdegradowani do III ligi piłkarze Hetmana nie sprostali na własnym boisku liderowi Górnikowi Polkowice. Zwycięstwo w Zamościu praktycznie zapewniło gościom awans do ekstraklasy

Przez cały mecz przeważali piłkarze z Polkowic. Już w siódmej minucie Tomasz Moskal mógł pokonać strzałem głową Marcina Zająca, lecz minimalnie chybił. Chwilę później przed szansą na strzelenie bramki stanęli gospodarze. Tomasz Albingier przeprowadził dynamiczny rajd środkiem pola, ograł dwóch obrońców i wyłożył piłkę Davorowi Tasiciovi, niestety Serb w idealnej sytuacji fatalnie spudłował. Była to jedyna dogodna sytuacja do strzelenia gola stworzona przez gospodarzy w tym meczu. Górnik próbował szczęścia w strzałach z dystansu, jednak bez powodzenia.

W 20. minucie wysiłki lidera zostały wreszcie uwieńczone powodzeniem. Sebastian Gorząd doskonale podał na siódmy metr do Henryka Cackowskiego, a ten przez nikogo niepilnowany uzyskał prowadzenie dla swojego zespołu. Tuż przed przerwą Moskal mógł strzelić drugiego gola, ale znakomitą interwencją popisał się Marcin Zając, który odbił piłkę, a nadbiegający Radosław Jasiński nie trafił do pustej bramki.

W drugiej części spotkania nic się nie zmieniło - nadal przeważającą stroną byli goście. Dogodne okazje do zdobycia bramki zmarnowali Dominik Szostak i Moskal. Tuż przed końcem meczu trzema kapitalnymi interwencjami popisał się rozgrywający znakomity mecz Zając. Trzykrotnie raz za razem próbował pokonać go Cackowski, ale we wszystkich przypadkach bramkarz Hetmana okazał się lepszy.

Hetman Zamość - Górnik Polkowice 0:1 (0:1)

Strzelec bramki

Górnik: Cackowski (20.)

Składy

Hetman: Zając - Kowalski, Kocis, Sawic, Smoliński - Głąbicki, Albingier (72. Paulewicz), Gamla, Sobczyk - Pachelski (67. Lipiec), Tasie

Górnik: Banaszyński - Adamski, Słowakiewicz, Żyluk, Salamoński - Seb. Gorząd, Szostak (90. Sł. Gorząd), Soboń, Cackowski Ż - Moskal, Jasiński (83. Majewski)

Pozostałe wyniki XXX kolejki:

Aluminium Konin - GKS Bełchatów 0:2

Arka Gdynia - Polar Wrocław 2:1

Hetman Zamość - Górnik Polkowice 0:1

MC Podbeskidzie Bielsko-Biała - Stal Stalowa Wola 2:0

Piotrcovia-Ptak - Tłoki Gorzyce 0:0

RKS Radomsko - Lukullus Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:1

Ruch Radzionków - Ceramika Opoczno 4:1

Śląsk Wrocław - ŁKS Łódź 0:2

Górnik Łęczna - Stomil Olsztyn nie odbył się

Tabela II ligi piłkarskiej