Tłoki Gorzyce - Hetman Zamość 3:1

PIŁKA NOŻNA. 29. kolejka II ligi. Trzy gole zdobyte w ciągu dziesięciu minut dały piłkarzom Tłoków Gorzyce drugie ligowe zwycięstwo na wiosnę. Niestety, mecz z Hetmanem Zamość był grą tylko o prestiż, bowiem oba zespoły straciły już szanse na utrzymanie.

W pierwszych minutach gry obie drużyny nie kwapiły się do ataków i na boisku nic ciekawego się nie działo. Jednak między 21. a 31. minutą wierni kibice gorzyczan przecierali oczy ze zdziwienia. Najpierw Przemysław Pałkus otrzymał dobre podanie w polu karnym od Marcina Pacuły. Nie namyślając się długo uderzył z siedmiu metrów w długi róg bramki Hetmana, piłka odbiła się jeszcze od któregoś z obrońców i zatrzepotała w siatce. Chwilę później gorzyczanie poszli za ciosem. Paweł Szafran podał do Marka Kusiaka, ten zagrał na wolne pole do Pacuły, który wyszedł sam na sam z bramkarzem gości. Zawodnik gospodarzy zdecydował się na strzał z około 12. metrów i mimo prób interwencji Zająca piłka wylądowała w górnym rogu zamojskiej bramki. W 31. minucie po faulu na Pałkusie z rzutu wolnego dośrodkowywał Szafran, w polu karnym znalazł się Kusiak i główką skierował piłkę do bramki. Piłkarze z Zamościa jeszcze przed przerwą próbowali zdobyć kontaktową bramkę, jednak ani Albingier ani Tasie nie potrafili umieścić piłki w siatce.

W drugich 45. minutach podopieczni Aleksandra Papiewskiego za wszelką cenę chcieli pokusić się choć o jedno trafienie. Mimo kilku stworzonych wcześniej dobrych okazji (dwukrotnie Pachelski) udało im się to dopiero w 77. minucie. Po zagraniu z lewej strony Syguła podał głową do Tasiea, który strzałem z półwoleja zdobył honorową bramkę dla swojego zespołu.

Zdaniem trenerów

Piotr Wojdyga

Tłoki

Chciałem podziękować chłopakom za ten mecz bo zasłużyli na słowa pochwały. Gratuluję im zwycięstwa, które należało się jak najbardziej. Wygrana przyszła dzięki twardej walce w środku pola i konsekwencji w poczynaniach.

Aleksander Papiewski

Hetman

Gratuluję gospodarzom zwycięstwa, które wywalczyli przede wszystkim twardą grą. Jednak moim zdaniem piłkarsko byliśmy lepsi. Okazji do zdobycia goli nie brakowało, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać.

TŁOKI GORZYCE 3 (3)

HETMAN ZAMOŚĆ 1 (0)

STRZELCY BRAMEK

Tłoki: Pałkus (21.), Pacuła (24.), Kusiak (31.)

Hetman: Tasie (77.)

Widzów: 300.

SKŁADY

* Tłoki: Petrykowski - Syguła, Złotek, Michniewicz (85. Plewnia), Murdza, Wojciechowski, Szafran (83. Bernas), Pacanowski (77. Dziewulski), Kusiak, Pacuła, Pałkus.

* Hetman: Zając - Kowalski, Kocis, Smoliński, Głąbicki (46. Malesa), Pliżga Ż, Gamla, Waga (46. Sobczyk), Albingier, Tasie, Pachelski (74. Lipiec).

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.