Wyniki i relacje ze spotkań 24. kolejki III ligi

Po raz pierwszy w tym sezonie wszystkie wielkopolskie zespoły odniosły zwycięstwa. Co więcej, żaden z nich nie stracił nawet gola

Piłkarze Warty Poznań pokonali 2:0 najsłabszy w lidze KP Police. Obie bramki padły na początku spotkania. Najpierw po rzucie wolnym pośrednim z 12 metrów od bramki KP Police gola zdobył Bartosz Łeszyk, a pięć minut później po indywidualnej akcji Pawła Masicza pokonał Piotr Chwesiuk. Napastnik Warty mógł zdobyć hat-tricka, ale przed bramką rywali albo brakowało mu opanowania, albo szczęścia (raz piłka po jego strzale trafiła w słupek). - Po kwadransie zapowiadało się na to, że zmieciemy rywali z boiska, ale później nasza gra siadła - skomentował kierownik Warty Karol Majewski.

WARTA POZNAŃ - KP POLICE 2:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Łeszyk (11. min), 2:0 Chwesiuk (16.)

Warta: Topolski - Piotrowski, Antkowiak, Gendera, Łeszyk, Jakubczak (55. Cudny, 63. Stępniewicz), Borykin, Matlak, Stronczyński, Niedbała Ż (80. Pachulicz), Chwesiuk (60. Przybył)

Zawodnicy Amiki II Wronki niespodziewanie zdobyli komplet punktów w wyjazdowym spotkaniu z Gwardią Koszalin, która na własnym stadionie tej wiosny jeszcze nie przegrała. W pierwszej połowie meczu groźniej atakowali gospodarze, ale dobrymi interwencjami popisywał się 34-letni Jarosław Stróżyński. Bohaterem meczu został jednak Bartłomiej Konieczny, który na dziesięć minut przed końcem spotkania po zamieszaniu podbramkowym wbił piłkę do bramki Gwardii. Zwycięstwo w Koszalinie zostało jednak okupione poważną kontuzją Damiana Peka, który w tym sezonie już nie zagra. - Ma złamaną kość strzałkową. Całą nogę ma w gipsie - mówił kierownik Amiki Leszek Andrzejewski.

GWARDIA KOSZALIN - AMICA II WRONKI 0:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Konieczny (80.)

Amica: Stróżyński - Wróblewski, Konieczny, Kabaciński, Wojtkowiak, Niedźwiedź Ż, Bednarek, Pek (40. Małecki), Sawala, Tyc (68. Chlebicki), Łudziński Ż (84. Iwanowski)

Najwyższe zwycięstwo w tym sezonie odnieśli piłkarze Tura Turek, którzy aż 4:0 pokonali Unię Janikowo. Już po dziesięciu minutach Wielkopolanie wygrywali różnicą dwóch bramek - po celnych uderzeniach Roberta Hyżego. Szczególnej urody był drugi gol - bardzo mocno uderzona piłka odbiła się od poprzeczki w samym "okienku" bramki Unii i spadła tuż za linią bramkową. Wszelkie nadzieje na uzyskanie korzystnego wyniku gospodarze stracili w 40 minucie spotkania, kiedy czerwoną kartkę dostał Waldemar Kuczyński, a zrozpaczonych kibiców "dobił" jeszcze Grzegorz Słupecki, który w drugiej połowie meczu spudłował z rzutu karnego.

UNIA JANIKOWO - TUR TUREK 0:4 (0:3)

Bramki: 0:1 Hyży (7.), 0:2 Hyży (9.), 0:3 Świętosławski (44.), 0:4 Szymański (60.)

Tur: Brzostowski - Sałaciński, Mowlik, Zieniuk, Witkowski, Witek (72. Karczewski), Hyży, Sikora (80. Pańczyk), Szymański, Kanclerowicz Ż (85. Grabowski), Świętosławski

Czerwona kartka: Waldemar Kuczyński (Unia; w 60. min, za dwie żółte kartki)

Obra Kościan bez problemów wygrała z dużo niżej notowanym rywalem z Torunia. - Toruński przyjechał do Kościana na straconej pozycji. Musieliśmy ten mecz wygrać i zrobiliśmy to - mówił po spotkaniu zadowolony menadżer Obry Ryszard Matłoka. Dzięki tej wygranej piłkarze z Kościana awansowali z 9. na 5. pozycję w tabeli.

OBRA AGRO-HANDEL KOŚCIAN - TORUŃSKI KP TORUŃ 2:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Gościniak (21.) , 2:0 Wojciechowski (58.)

Obra: Tomczak - Ciesielski, P. Sołtysiak, Skrzypczak, Chmielewski (62. Matuszczak), Reyer (17. Kortus), Piech Ż, Rewers, Gościniak, M. Sołtysiak, Wojciechowski (66. Dąbrowski)

Pozostałe wyniki: Chemik-Zawisza Bydgoszcz - Kotwica Kołobrzeg 1:0, Błękitni Stargard Szczeciński - Unia Tczew 2:1, Polonia-Crulex Bydgoszcz - Sparta Brodnica 0:1, Gryf Wejherowo - Flota Świnoujście 2:0

TABELA