III liga: Zwycięstwa Tura i Amiki

W derbach Wielkopolski nie było niespodzianki - Tur Turek pokonał Wartę Poznań. Zaskakoczeniem jest wysoka porażka Obry Kościan

Tur Turek zrewanżował się Wacie za porażkę z pierwszej rundy.

Tur Turek - Warta Poznań 2:0 (0:0)

W pierwszej połowie "Zieloni" nie ustępowali wyżej notowanemu Turowi. Obie drużyny miały dwie dogodne sytuacje do objęcia prowadzenia. Najpierw z rzutu wolnego groźnie strzelał Bartosz Łeszyk z Warty, ale piłka przeleciała tuż nad bramką gospodarzy. W odpowiedzi po rzucie rożnym piłka niesiona wiatrem spadła wprost na nogę Tomasz Witka, ale strzał tego zawodnika nogami obronił Artur Topolski. Później jeszcze niecelnie strzelał głową Arkadiusz Świętosławski, a po uderzeniu Jana Stronczyńskiego piłka otarła się o nogę obrońcy Tura i przeleciała obok bramki. W drugiej połowie Tur przyspieszył i uzyskał znaczną przewagę. Ostrzeżeniem dla Warty był już strzał słupek Świętosławskiego w pierwszej akcji po przerwie. Wreszcie gospodarze dopięli swego - w zamieszaniu pod bramką Warty Robert Hyży czubkiem buta wepchnął piłkę do siatki. 9 min później kwestia zwycięstwa została rozstrzygnięta, gdy obrońcy Warty nie upilnowali Świętosławskiego. Ten dwa razy strzelał z bliska - Topolski obronił pierwszy strzał, ale dobitki już nie.

Bramki: 1:0 Hyży (52. ), 2:0 Świętosławski (61.)

Tur: Brostowski - Sałaciński, Mowlik Ż, Zieniuk, Witkowski, Witek, Hyży, Sikora (74. Karczewski), Szymański (84. Pańczyk), Kanclerowicz, Świętosławski.

Warta: Topolski - Piotrowski, Antkowiak, Gendera, Łeszyk, Jakubczak, Borykin (77. Juszczak), Cudny (60. Pachulicz), Stronczyński (55. Jastrzębski), Niedbała, Ludwiczak (70. Przybył).

Amica II Wronki - Polonia Bydgoszcz 4:0 (1:0)

Amica męczysła się z rywalem z Bydgoszczy przez całą pierwszą połowę. Sytuację zmienił gol Szymona Sawali, który sprawił, że gospodarzom po przerwie grało się zdecydowanie łatwiej.

Bramki: 1:0 Sawala (45.), 2:0 i 3:0 Gregorek (67 i 78.), Kabaciński (88.)

Flota Świnoujście - Obra Agro-Handel Kościan 4:1 (3:0)

- Przegraliśmy z jednym zawodnikiem - mówili po meczu w Świnoujściu trenerzy i piłkarze Obry Kościan. Był nim napastnik "marynarzy" Krzysztof Mikuła - ten snajper ma już na koncie 18 goli w III lidze.W meczu z Obrą najpierw dostał dobre od Marka Łapińskiego i został staranowany przez bramkarza Rafała Nowaka. Sam wykorzystał rzut karny. Kolejne jego bramki były coraz ładniejsze - najpierw uderzył z woleja i piłka po koźle wpadła do bramki, potem pięknie strzelił z rzutu wolnego, wreszcie idealnie trafił z 12 m.

Bramki: 1:0 Mikuła (6. z karnego), 2:0 Mikuła (8.), 3:0 Mikuła (40. z wolnego), 3:1 Gościniak (48.), 4:1 Mikuła (90.),

OBRA: Nowak - Ciesielski (46. Dąbrowski), Tomaszczak, Reyer, Kortus (46. Rewers), Piech (70. Matuszczak), Skrzypczak, Jabłoński (46. Wojciechowski), P.Sołtysiak, Gościniak, M.Sołtysiak.

Inne wyniki: Sparta Brodnica - Gryf Wejherowo 2:2, KP Police - Gwardia Koszalin 0:4, Unia Tczew - Unia Janikowo 1:0, Kotwica Kołobrzeg - Błękitni Stargard Szcz. 2:1, TKP Toruń - Chemik-Zawisza Bydgoszcz 1:2.