XXVIII Międzynarodowy Turniej Wiosny i III Memoriał Anny Kłos-Sulimy

GIMNASTYKA ARTYSTYCZNA. Zawodniczki z Australii i Stanów Zjednoczonych zapowiedziały swój udział w tegorocznym turnieju, który w dniach 3-4 maja odbędzie się w Szczecinie

Do poniedziałku przyjazd na 28. edycję turnieju potwierdziły reprezentacje 17 państw. Kilka dni wcześniej z imprezy wycofały się zawodniczki z Austrii i Słowenii, ponieważ nie otrzymały ze swoich szkół pozwolenia na opuszczenie zajęć. Mimo to tak silnie obsadzanego Turnieju Wiosny dawno w Szczecinie nie było.

- Zazwyczaj wysyłamy informacje o turnieju do międzynarodowych federacji, ale w tym roku okazało się, że najlepszą reklamą są same gimnastyczki - mówi Joanna Borkowska, organizatorka zawodów. - Po ostatnim powrocie z międzynarodowych zawodów nasze dziewczyny opowiadały, że wszystkie zawodniczki dopytywały się, łamiąc sobie język na nazwie naszego miasta: Kiedy będzie turniej w Szczecinie?

W tym roku organizatorzy do końca nie mogli być pewni, na ile będą mogli sobie pozwolić w przygotowaniach do imprezy. Od 2003 r. organizatorem nie jest już szczeciński Pałac Młodzieży, ponieważ sekcję gimnastyki artystycznej przeniesiono do klubu sportowego Kusy Szczecin i powierzono mu organizację turnieju. Jego strategicznym partnerem jest jak co roku Urząd Miejski, który dosyć późno przekazał mniejszą, niż się spodziewano, sumę pieniędzy.

- Dlatego w tym roku turniej zamiast trzech, będzie trwał tylko dwa dni. Ze względu na duże zainteresowanie i skromne środki musieliśmy ograniczyć liczbę zespołów, zapraszając po jednej seniorce, juniorce, trenerze i sędzinie z każdego kraju - wyjaśnia Borkowska.

W zaproszeniach nie było też mowy o nagrodach pieniężnych. Mimo to na jedyny międzynarodowy turniej w Polsce i jeden z najlepszych w Europie przyjadą znacznie liczniejsze ekipy, które same pokryją koszty pobytu.

Do wczoraj na liście zgłoszonych zawodniczek widniało około 50 nazwisk z 17 krajów, m.in. USA, Australii, Wielkiej Brytanii, Rosji, Norwegii, Izraela i Kazachstanu. W tym gronie ponownie znalazła się wicemistrzyni olimpijska z Sydney, Białorusinka Julia Raskina. Na macie nie zabraknie polskiej czołówki. W naszej reprezentacji wystartują cztery najlepsze zawodniczki tegorocznych mistrzostw Polski, na czele ze złotą medalistką Magdaleną Markowską z Warszawy. Na macie zaprezentuje się także reprezentacja Kusego, w składzie: Iwona Bieniuk, Agata Żłobicka, Alicja Kędzierska i Agata Tworek.

- Tak naprawdę ostateczną listę będziemy znali w piątek, kiedy do Szczecina przyjadą wszystkie gimnastyczki - dodaje Borkowska.

Przez dwa dni będą one rywalizowały w kategorii seniorek i juniorek oraz o złote broszki wręczane zwyciężczyniom memoriału imienia Anny Kłos-Sulimy, zmarłej trzy lata temu zasłużonej byłej zawodniczki i trenerki. Na zakończenie niedzielnych zmagań odbędą się pokazy.

Turniej Wiosny odbędzie się 3 i 4 maja w hali SP 35 przy ul. Świętoborzyców.

Historia turnieju

Pierwszy Międzynarodowy Turniej Wiosny w Szczecinie odbył się w 1993 r. Od tamtej pory zawody były kontynuowane przez pięć kolejnych lat. Przed 1993 r. zawodniczki rywalizowały m.in. w Poznaniu. Jednak brak pieniędzy i pomysłowości tamtejszych organizatorów sprawiły, że impreza wypadła z kalendarzy gimnastyczek.

Przeniesienie jej do Szczecina było możliwe dzięki mistrzyni Polski Annie Kłos-Sulimie, która przez wiele lat pełniła funkcję dyrektora turnieju. Zawody szybko zyskały rozgłos w kraju i za granicą. W drugim turnieju wystąpiła już Jekatierina Sierewreńska z Ukrainy. Do Szczecina przyjechała również rok później, a w 1996 r. została mistrzynią olimpijską w Atlancie. W kolejnym turnieju rywalizowała z Rosjanką Julią Borsukową, która dwa lata później sięgnęła po złoty medal na olimpiadzie w Sydney.

Mimo że impreza rosła w siłę, w 1999 r. nie odbyła się z powodu braku pieniędzy. Przeniesiono go do Oleśna Śląskiego, jednak z jego organizacji nie był zadowolony ówczesny prezes Polskiego Związku Gimnastycznego Ireneusz Nawarra, który postanowił, że Turniej Wiosny musi wrócić do Szczecina.

15 stycznia 2001 r. po ciężkiej chorobie zmarła Anna Kłos-Sulima. Dla uczczenia jej pamięci od trzech lat zawodniczki rywalizują także w turnieju memoriałowym jej imienia.

ola

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.