Rekord koszykarzy Idei Śląska

KOSZYKÓWKA. Po meczu Idei Śląska z Anwilem. Koszykarze Idei Śląska, trafiając 20 razy za trzy punkty w meczu z Anwilem Włocławek, ustanowili rekord Polskiej Ligi Koszykówki

Tym meczem wrocławianie przejdą do historii, bo żaden zespół, jak do tej pory, nie może pochwalić się takim osiągnięciem. Dotychczasowy rekord należał do Pogoni Ruda Śląska, która niemalże dokładnie dwa lata wcześniej (1 kwietnia 2001 roku) rzuciła 18 trójek Hoopowi Pruszków. 11 razy wówczas trafił Drażen Tankosić, ale zespół z Rudy Śląskiej potrzebował aż 34 rzutów, aby trafić 18 (53 procent). Wrocławianie zagrali na fenomenalnej skuteczności 69 procent, bo oddali 29 rzutów, z czego wszystkie trzy spudłował Maciej Zieliński, natomiast Paweł Wiekiera, który wygrał klasyfikację na najskuteczniejszego zawodnika w rzutach z dystansu w Eurolidze, trafił tylko jedną na trzy próby.

Dotychczasowy najlepszy wynik wrocławian to 17 trafień w wyjazdowym meczu z MKS Pruszków 23 marca 2002 roku. Indywidualne najlepsze osiągnięcie należy natomiast do Michaela Hawkinsa, który również w ubiegłym sezonie trafił dziewięciokrotnie (na 15 prób) w przegranym spotkaniu z Anwilem. Rekord PLK należy do dwóch zawodników: wspomnianego Tankosicia oraz Kenny Williamsa z Prokomu Trefla, którzy trafili po 11 razy.

W tym sezonie najwięcej razy za trzy punkty wrocławianie rzucili 14 razy (na 21 prób) w wygranym 116:70 meczu ze Startem Lublin. W Eurolidze 11-krotnie rzucili z dystansu w wyjazdowym spotkaniu z Partizanem Belgrad (zwycięstwo 86:85), natomiast Virtusowi Bolonia zaaplikowali sześć trójek w samej trzeciej kwarcie (w sumie 10).

Do historii wrocławskiego klubu przejdzie jednak przede wszystkim mecz z ubiegłego sezonu, kiedy to Śląsk pokonał wielkie Maccabi Tel Awiw 79:65 przede wszystkim dzięki skuteczności z dystansu. Cała seria rzutów w drugiej połowie sprawiła, że wrocławianie odnieśli jedno z najważniejszych zwycięstw w polskiej koszykówce. Tydzień później jednak wrocławianie przegrali z Olympiakosem, a prezes Grzegorz Schetyna zwolnił trenera Piera Bucchiego, argumentując m.in., że "samymi rzutami za trzy punkty nie wygrywa się spotkań". Ostatnie spotkanie pokazało, że jednak można. Czyżby pozycja trenera Jacka Winnickiego była zagrożona?

SŁYNNE MECZE Z TRÓJKAMI

18 października 2001 - Maccabi Tel Awiw 79:65

W sumie: 13/26. W tym: Vinson (4/8), Tomczyk (3/3), Adomaitis (2/3), Zieliński (2/4), Fetisow (2/4). Nie trafili: Hawkins (0/3) i Einikis (0/1).

Rywale: 3/18.

23 marca 2002 - MKS Pruszków 89:76

W sumie: 17/32. W tym: Tomczyk (5/6), Hawkins (4/8), Miłosierdow (3/6), Adomaitis (3/6), Zieliński (1/2), Pacesas (1/4).

Rywale: 8/27.

2 kwietnia 2003 - Anwil Włocławek 104:87

W sumie: 20/29. W tym: Tomczyk (6/6), Colson (5/8), Giedraitis (4/5), Adomaitis (3/3), Marculonis (1/1), Wiekiera (1/3). Nie trafił Zieliński (0/3).

Rywale: 9/23.